I Liga | 2009-10-29 22:00:59 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: inf. własna
W piątkowy wieczór przy al. Unii Lubelskiej 2 w Łodzi, ŁKS podejmie Motor Lublin. Zdecydowanym faworytem tego meczu są gospodarze.
Ełkaesiacy ostatnio wręcz zachwycają swoją formą. W poprzednich sześciu meczach nie ponieśli porażki. Wygrali za to cztery pojedynki i zanotowali dwa remisy. Stosunek bramek piłkarzy Grzegorza Wesołowskiego to 13:5. W analogicznym okresie Motor zanotował dwa remisy i cztery porażki, stosunek bramkowy to 5:12. Już ta mocno skrócona statystyka pokazuje przepaść skali sportowej jaka dzieli obie ekipy.
Co ciekawe mimo tak wyraźnej różnicy sportowej oba zespoły znajdują się w podobnej sytuacji finansowej. Zarówno ŁKS jak i Motor desperacko walczą o przetrwanie na piłkarskiej mapie Polski. W ostatnich dniach działacze z Lublina wystosowali list otwarty do władz miasta z prośbą o pomoc w przetrwaniu trudnych czasów. W Łodzi natomiast miasto już próbuje pomagać biało-czerwono-białym. Urzędnicy miejscy sfinansowali audyt, który ma na celu wyjaśnić sytuację klubu i pomóc w znalezieniu sponsora strategicznego.
Na boisku oczywiście piłkarze zapomną o codziennych problemach i będą walczyli zawzięcie o zwycięstwo. Na papierze lepszy, a przede wszystkim bardziej doświadczony skład ma Łódzki KS i to jego zawodnicy powinni wyjść z tej konfrontacji zwycięsko. Nie powinna w tym przeszkodzić nieobecność w kadrze meczowej Roberta Łakomego i Rafała Kujawy. Dla Motoru każdy punkt będzie sukcesem, wszak do tej pory ten klub zgromadził zaledwie dziewięć oczek.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.