Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi polskie » I Liga

I Liga | 2009-08-30 12:47:39 | Nadesłał: Kamil Bernat | Źrodlo: inf.własna

Pomeczowe wypowiedzi trenerów

Fot.: Dawid Ćmielewski

Poniżej prezentujemy pomeczowe wypowiedzi trenerów Pogoni Szczecin i Sandecji Nowy Sącz.

Dariusz Wójtowicz, trener Sandecji:
Czasami ręce opadają, jak widzi się sytuacje, które miały miejsce na boisku. Myślę, że zaprezentowaliśmy w przekroju całego meczu dobrą piłkę. Może to będzie kuriozalne co powiem, ale będąc zespołem w wielu momentach równym, jak nie lepszym, przegrywamy trochę na własne życzenie. Mieliśmy czyste sytuacje w pierwszej połowie i na początku drugiej i tego nie strzeliliśmy. Dla mnie absolutnie niezrozumiałe są decyzje sędziego, które wypaczyły w jakimś sensie wynik meczu. Pierwsza bramka, rzut wolny pośredni, sędzia puszcza to. Następnie przy stanie 0:1 jest ewidentny rzut karny na Bębenku, bez reakcji. Przy stanie 0:2 ewidentny rzut karny. Aleksander był ciągnięty za koszulkę, ściągany na ziemię, sędzia nie gwiżdże. Gratulacje dla trenera Mandrysza, bo 4:0 to bardzo pokaźny wynik, ale nieadekwatny do tego, co się działo na boisku. Gratuluję Piotrowi zwycięstwa i trzech punktów, a my gramy dalej. Chodzi o to, aby zareagować pozytywnie w następnym meczu. Jeśli utrzymamy dyspozycję, to wydaje mi się, że powinniśmy zdobyć punkty w najbliższym meczu(ze Zniczem Pruszków).

Piotr Mandrysz, trener Pogoni:
Spotkanie miało dwa oblicza. Pierwsza połowa była bardzo słaba w naszym wykonaniu. Zgadzam się z trenerem gości, że zespół Sandecji grał lepiej, niż na to wskazuje wynik. Rzeczywiście spotkanie zakończyło się za wysokim rezultatem, ale w piłce liczy się to, co wpadnie. Dzisiaj byliśmy do bólu skuteczni po przerwie. Nie mogę się odnieść do sytuacji w naszym polu karnym, o których mówił trener. Na pewno byłem bliżej niż dalej pierwszej bramki niż Darek. Ewidentny błąd bramkarza, który łapał piłkę, a był to rzut wolny pośredni. Mógł ją puścić do bramki, zamiast łapać. Po jego rękach piłka wpadła do siatki. Był to kluczowy moment spotkania, bo później zespół Sandecji postawił wszystko na jedną kartę i spotkała go za to niezasłużona kara. Muszę podkreślić, że drużyna z Nowego Sącza jest bardzo dobra, o czym wiedzieliśmy. Goście postawili nam dzisiaj bardzo trudne warunki.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Piłka nożna

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane