Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi polskie » I Liga

I Liga | 2009-08-24 22:12:56 | Nadesłał: Damian Kajzer | Źrodlo: inf. własna

I liga: podsumowanie czwartej kolejki spotkań

Fot.: Dawid Ćmielewski

Za nami 4 kolejka spotkań I ligi piłkarskiej. Rozegranych zostało 9 meczów, w których padło łącznie 14 bramek, co daje niewiele ponad 1,3 bramki na mecz. Pierwszoligowcy nie grzeszyli skutecznością, niespodzianek nie brakowało. Największą z nich jest z pewnością porażka Górnika Zabrze z GKP Gorzów Wielkopolski.

W najciekawszym z sobotnich spotkań, drużyna Ryszarda Komornickiego straciła pierwsze punkty w sezonie. Rozpędzony Górnik nie poradził sobie z jedną z rewelacji początku rozgrywek, zespołem z Gorzowa. Skromne, jednobramkowe, ale jakże cenne zwycięstwo zapewnił swojej drużynie pomocnik Łukasz Maliszewski. Dzięki temu GKP zrównał się z Górnikiem punktami i ustępuje wyżej notowanemu rywalowi tylko gorszym bilansem bramek.
Choć zabrakło niewiele, wygrać nie udało się również Flocie Świnoujście, lecz remis 1:1 z Pogonią Szczecin pozwolił tej drużynie objąć prowadzenie w rozgrywkach z dorobkiem 10 punktów.
Aż cztery bramki (zupełnie wbrew ogólnej tendencji w tej kolejce) zobaczyli kibice w Nowym Sączu. W pojedynku beniaminków Sandecja zdemolowała MKS Kluczbork. Efektem tego zwycięstwa jest zaskakująco wysoka, czwarta pozycja Sandecji w tabeli I ligi.
W dalszym ciągu złej passy nie potrafią przerwać zawodnicy Podbeskidzia Bielsko-Biała. O ile ich przewaga w meczu ze Zniczem była niepodważalna, skończyło się już tradycyjnie - 1:1 i po raz czwarty w tym sezonie podział punktów.
Górnik Łęczna wciąż bez gola. W wyjazdowym spotkaniu z GKS Katowice Górnicy zremisowali 0:0. Pocieszeniem jest bez wątpienia pierwszy punkt zdobyty na niełatwym terenie, lecz taka niemoc strzelecka na pewno nie pomoże w opuszczeniu ostatniego miejsca w stawce.
Jeden z głównych kandydatów do awansu, Widzew Łódź, dopiero w ostatnich minutach niedzielnego meczu z Wartą Poznań zapewnił sobie trzy punkty. Na uwagę zasługuje świetna dyspozycja obrońców Widzewa, dla którego był to trzeci mecz bez straty bramki. Mimo to, trener Paweł Janas ma nad czym się zastanawiać. W trakcie tygodnia osłabiona została siła ofensywna łodzian. Do Cracovii odszedł eks-reprezentant Radosław Matusiak, który zdążył już zadebiutować w barwach nowego klubu i walnie przyczynił się do zwycięstwa nad Lechem Poznań. Już niebawem okaże się, czy w Widzewie znajdzie się ktoś, komu uda się zastąpić wracającego do formy napastnika.
W jedynym meczu rozegranym w poniedziałek również nie obyło się bez niespodzianki. Łódzki Klub Sportowy przegrał w Ostrowcu Świętokrzyskim 1:0, po kuriozalnym błędzie doświadczonego przecież golkipera - Bogusława Wyparły. Bodzio W. przepuścił między nogami niezbyt mocny, zmierzający w sam środek bramki strzał Adama Cieślińskiego w 84 minucie. Być może Wyparło bardziej niż grą zaprząta sobie głowę znalezieniem sponsora, który zechciałby wypłacać mu pensję za grę w ŁKS. Niestety, z taką formą może być to zadanie niełatwe.

Komplet wyników 4 kolejki:

Motor Lublin - Dolcan Ząbki 0:0(0:0)
Wisła Płock - Stal Stalowa Wola 1:0(1:0)
1:0 Wiśniewski (40 min.)
GKS Katowice - Górnik Łęczna 0:0(0:0)
GKP Gorzów Wielkopolski - Górnik Zabrze 1:0(0:0)
1:0 Maliszewski (61 min.)
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Znicz Pruszków 1:1(0:0)
1:0 Bagnicki (75 min.)
1:1 Kaczmarek (89 min. - rzut karny)
Flota Świnoujście - Pogoń Szczecin 1:1(1:0)
1:0 Uchenna (6 min.)
1:1 Rogalski (83 min.)
Sandecja Nowy Sącz - MKS Kluczbork 4:0(1:0)
1:0 Gawęcki (45 min.)
2:0 Zawadzki (49 min.)
3:0 Jończyk (68 min.)
4:0 Chlipała (70 min.)
Widzew Łódź - Warta Poznań 1:0(0:0)
1:0 Sernas (85 min.)
Kszo Ostrowiec Świętokrzyki - Łódzki KS 1:0(0:0)
1:0 Cieśliński (84 min.)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Piłka nożna

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane