I Liga | 2009-05-14 11:48:42 | Nadesłał: Magdalena Pawlik-Paciorek | Źrodlo: inf. własna
Korona Kielce przeżywa kryzys formy, kibice się niecierpliwią, więc zarząd spieszy się z działaniem...
Zakończyło się spotkanie na szczycie. Znaleziono kozła ofiarnego - odwołując trenera Włodzimierza Gąsiora. W imię walki o lepszą przyszłość...
A jeszcze kilka miesięcy temu ten wspaniały trener przejął na swoje barki drużynę w najgorszym momencie jej niezbyt długiej historii. Należy przypomnieć, że Pan Gąsior ma na swoim koncie wiele sukcesów, których nigdy nie zapomną prawdziwi fani piłki nożnej w Polsce. To właśnie On poprowadził na wyżyny młodszą kadrę Korony Kielce na chwilę przed ponownym objęciem posady trenera pierwszej drużyny.
W lipcu kiedy losy Korony nie były znane bez strachu wprowadził swoje rządy dając kilku młodym zawodnikom szansę na grę w pierwszej lidze. Sukcesem można nazwać osiągnięcia z rundy jesiennej kiedy to podniósł przegrywającą nie mogącą odnaleźć się w po-spadkowej rzeczywistości, która początek sezonu spędziła na końcu tabeli.
To właśnie Włodzimierz Gąsior swoim doświadczeniem doprowadził do sytuacji kiedy wszyscy kieleccy kibice zaczęli nie tylko myśleć ale i głośno mówić o szybkim powrocie do ekstraklasy.
A dziś... po paśmie dziwnych meczów, po tym jak tajemnicą poliszynela stały się problemy około piłkarskie, klub rezygnuje ze współpracy z tym wspaniałym człowiekiem. Polityka? Dobro klubu? Medialne decyzje? Czas pokaże.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.