Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi polskie » I Liga

I Liga | 2009-05-09 12:00:00 | Nadesłał: Magdalena Pawlik-Paciorek | Źrodlo: inf. własna

Czy warto zobaczyć Koronę na Warcie?

Fot.: Dawid Ćmielewski

Koron Kielce od wielu miesięcy dostarcza swoim kibicom sporej dawki adrenaliny. Niby jest dobrze, a jest kiepsko, niby jest źle a są nadzieje. Z pewnością kielczanie zakochani w swojej drużynie spać spokojnie nie mogą.

Po wielkich przejściach, po czarnej wizji w której źli prorocy mówili o straganach na wciąż jednym z nowocześniejszych stadionów w Polsce, klub odżył jak feniks z popiołów... w wielkich mękach drużyna stawała na równe nogi na początku tego sezonu. I głośno mówiło się o tym, że celem na 2008/09 jest utrzymanie w I lidze.

Kilka spotkań, wielka wiara kibiców, ciężka praca piłkarzy i niesamowitego trenera i Korona zaczęła błyszczeć w ligowych tabelach na tyle mocno, że rozbudziła apetyty wszystkich łącznie ze znawcami piłki nożnej, którzy to jednym głosem okrzyknęli żółto-czerwoną panią, pretendentką do szybkiego powrotu do ekstraklasy. Stadion przy Ściegiennego zapełnił się na nowo kibicami, którzy nie chcieli przegapić kolejnych etapów powrotu na zasłużone miejsce... Czas pokazał że wcale nie jest to takie proste. Korona słabo zaczęła nowy rok rozgrywek, może nie przegrywając wszystkiego tak spektakularnie jak na początku pierwszoligowego sezonu, ale jednak plasując się na ulubionych z czasów ekstraklasy pozycjach środkowych tabeli. Choć piłkarze- przynajmniej część z nich, starają się bardzo, choć trener Gąsior przy pełnej akceptacji najwierniejszych fanów próbuje zmieniać taktykę, choć pojawiają się pierwsze zwycięstwa, w Kielcach znów znaleźli się złowieszczy komentatorzy dla których jasne jest, że Korona Kielce nie dość, że nie awansuje to jeszcze straci swój dorobek i po równi pochylej klasa za klasą będzie spadać w dół.

Piłka jest okrągła- a części kibiców brak wiary. Polski futbol rządzi się własnymi prawami od wielu lat i nikt dziś nie powie co może się jeszcze wydarzyć w dwóch najważniejszych ligach.

Dziś Korona gra jeden z trzech ostatnich wyjazdowych meczów. I znowu jest to dla niej mecz o wszystko- który to już z rzędu... I dobrze- bo każdy mecz powinien być tym najważniejszym dla obu spotykających się na murawie przeciwników. Wtedy z pewnością kibice nie mieliby powodów do narzekań.


Pierwszy gwizdek - sobota, 09.05.2009 godzina 18:00

Arbiter spotkania - Cezary Smoliński

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Piłka nożna

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane