I Liga | 2009-04-04 23:17:41 | Nadesłał: Daniel Koniński | Źrodlo: FUTBOL.pl
W przerwie meczu pomiędzy Górnikiem Łęczna i GKP Gorzów Wielkpolski nad stadionem zapanowały egipskie ciemności, ponieważ wskutek awarii zgasło oświetlenie. W myśl przepisów spotkanie ma być dokończone w niedzielę przy świetle dziennym.
Po pierwszych 45. minutach zespoły remisowały bezbramkowo. W przerwie meczu oświetlenie stadionowe odmówiło jednak posłuszeństwa i jedynym jaśniejącym przy boisku obiektem był... telebim.
Początkowo kibice rozbawieni tym faktem zaczęli śpiewać "Nie boję się, gdy ciemno jest", ale z czasem niektórym zaczęły udzielać się nerwy i postanowili udać się do swoich domów. Piłkarze wyszli po przerwie na boisko, ale wskutek ciemności mogli tylko się rozgrzewać. Sędziowie po naradzie zeszli z linii bocznej do szatni. Po kilkunastu minutach do szatni udali się także zawodnicy GKP, a później Górnika.
Organizatorzy zapewniali, że zawody uda się dokończyć przy sztucznym świetle, które miało być ponownie uruchomione około godziny 20:35. Tak się jednak nie stało i druga połowa została odwołana.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.