I Liga | 2009-03-27 12:00:54 | Nadesłał: Magdalena Pawlik-Paciorek | Źrodlo: inf. własna
Niektórzy ten mecz typują jako hit kolejki, inni doszukują się w jego wyniku przyszłości obu zespołów.
Korona zaczęła jak zawsze specyficznie tegoroczne rozgrywki i to powoduje, że znów brak jakichkolwiek pewników kiedy mówi się o meczach tej drużyny. Remis po wspaniałej zaciętej walce z Widzewem, kiedy to jedenastka trenera Gąsiora pokazała swoją waleczność dawał wielkie nadzieje. I tak szybko jak wzrastały one w kibicach tak szybko opadły w części z nich po meczu ze Stalą Stalowa Wola. Bolesny to był upadek bo Korona przegrała tam 3:0. Można przegrywać- ale ten wynik świadczył dobitnie o bezradności jaka wkradła się w grę drużyny. Brakuje tylko zwycięstwa do kompletu możliwych wyników.
Ale czy, aby w spotkaniu z Podbeskidziem Bielsko-Biała? Ta drużyna ma równie wysokie aspiracje, chce walczyć o awans i nie przewiduje porażek. Fakt faktem, że do tej pory tylko raz pokonała gospodarzy.
Smaczku dodaje fakt, że oba zespoły nie popisały się w ostatnich dwóch kolejkach. Oba zdobyły "aż" 1 punkt i oba potrzebują zwycięstwa- dla punktów, dla morale, dla końcowego efektu sezonowych zmagań.
Sędzia spotkania- Michał Mularczyk (Skierniewice) rozpocznie mecz pierwszym gwizdkiem o 17:30.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.