I Liga | 2009-03-14 20:26:24 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: KS Widzew Łódź
Mam nadzieję, że mecz się wszystkim podobał. Moim zdaniem, było to emocjonujące widowisko - powiedział Paweł Janas trener Widzewa Łódź.
- Do przerwy próbowaliśmy grać piłką, natomiast w drugiej połowie podświadomie się cofnęliśmy. Czasem zdarzają się takie spotkania, że traci się gole w końcówce. Gratuluję trenerowi Korony, który stworzył w Kielcach dobrą drużynie w dość krótkim okresie czasu. Zarówno my, jak i Korona zasługujemy na grę w ekstraklasie - dodał.
- Był to trudny mecz z wymagającym przeciwnikiem - jedną z najlepszych drużyn w pierwszej lidze. Na początku nie poznawałem swojego zespołu. Piłkarze wyszli na murawę usztywnieni, szybko straciliśmy dwa gole. Ciężko jest się w takiej sytuacji podnieść. Bramka Ediego tuż przed przerwą dodała drużynie otuchy. Mieliśmy w drugiej połowie sytuacje, które powinniśmy wykorzystać - powiedział Włodzimierz Gąsior trener Korony Kielce.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.