I Liga | 2009-03-06 10:57:43 | Nadesłał: Joanna Kaliszewska | Źrodlo: Zagłebie Lubin
Na oficjalnej klubowej stronie Zagłębia Lubin ukazało się dziś oświadczenie w sprawie "nagonki" na Klub przez lubińskie media. Jak widać nawet wśród lokalnej społeczności może mieć miejsce pogoń za tanią sensacją, nie mającą pokrycia w faktach. Oto treść oświadczenia:
"W ostatnim czasie klub stał się ofiarą ataków ze strony lokalnych mediów. Prym w dyskredytowaniu nas w oczach kibiców i mieszkańców Lubina wiedzie portal lubin.pl oraz tygodnik Wiadomości Lubińskie. Na łamach internetowego serwisu oraz gazety ukazują się artykuły uderzające w zarząd, kadrę trenerską, piłkarzy a nawet osoby odpowiedzialne za budowę nowego stadionu. Już dwa tygodnie temu portal i tygodnik sugerowały, że piłkarze i trener mają siebie dość, co więcej - prowadzą otwarty konflikt! Tymczasem obie strony stanowczo zaprzeczyły tym rewelacjom i odcięły się od nich. Czy publikowanie takich informacji, pod którymi nie podpisuje się konkretny żurnalista, nazywamy dziennikarską rzetelnością? Jako poważni i szanujący siebie ludzie musimy zareagować i sprostować ostatnie zafałszowane doniesienia.
Wczoraj ukazał się dość tendencyjny artykuł, który wywołał sporo kontrowersji wśród kibiców. W tekście pt. „Wyautowani”, który nie został podpisany przez żadnego z dziennikarzy, pracownicy portalu i gazety sugerują, że na uroczyste otwarcie stadionu nie zostaną zaproszone osoby w przeszłości związane z klubem. Zaproszenia faktycznie nie zostały jeszcze wysłane, jednak nikt inny również ich nie dostał, dlatego nie rozumiemy powodu oskarżeń, jakie spadły na nasz klub. Wszystkie zaproszenia zostaną wysłane dzisiaj i do tego czasu nie powinno się nas rozliczać czy sugerować braku klasy osób kierujących obecnie klubem.
Wszystkich dziennikarzy portalu lubin.pl oraz Wiadomości Lubińskich zapraszamy do konstruktywnej dyskusji na temat ich tekstów oraz stawianych nam zarzutów. Wysnuwając te wszystkie daleko idące wnioski, należałoby się skontaktować z klubem, czego redakcja nie zrobiła i widocznie nie miała zamiaru robić, powołując się na mało wiarygodne źródła, lub co gorsza – ich brak. Mamy bowiem powody przypuszczać, że niektórzy z żurnalistów nie istnieją, a teksty, do których nikt nie chce się oficjalnie przyznać, powstały by przedstawić nas w złym świetle w oczach kibiców.
Dlaczego pojawiają się te wszystkie zarzuty? Może dziennikarze z wyżej wymienionej redakcji będą w stanie to wytłumaczyć.
Zagłębie Lubin S.A."
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.