I Liga | 2009-02-23 09:32:24 | Nadesłał: mickjagger | Źrodlo: PAP
Mimo zimna i deszczu około 500 sympatyków pierwszoligowej Odry Opole z klubowymi szalikami, flagami i transparentami przez ponad 40 minut demonstrowało swoje poparcie dla drużyny.
"Spotykamy się żeby pokazać, że Odra jest dla Opola bardzo ważna, że jest to symbol Opola. Nawet ważniejszy - bo całoroczny - niż festiwal opolski. To prawdziwa marka" - powiedział Albert Ogiolda, kibic Odry i jeden z organizatorów manifestacji.
Sympatycy Odry, którzy do stolicy regionu przyjechali z całego województwa podkreślali, że celem manifestacji nie jest wywarcie nacisku na władze miasta, by te wsparły finansowo zadłużoną Odrę. "Nie przyszliśmy tutaj, żeby czegokolwiek żądać, ani o cokolwiek prosić. Chcemy pokazać, że Odra jest ważna nie tylko dla bandy durniów, tzw. chuliganów, a dla całego miasta i regionu" - podkreślił Ogiolda.
Opolska Odra boryka się z dużymi problemami finansowymi. Oficjalne długi klubu - głównie wobec ZUS i Urzędu Skarbowego -to ok. 1,7 miliona zł, a nieoficjalnie mówi się o kwocie nawet dwukrotnie większej.
Lekarstwem na trudności klubu miała być sprzedaż przekazanych przez miasto gruntów. Niestety kontrahent nie wywiązał się z umowy, a drużyna traci kolejnych piłkarzy, którzy szukają zatrudnienia w innych klubach. Jeżeli długi nie zostaną zapłacone drużyna może nie otrzymać licencji na grę w 1. lidze.
"Będzie trzeci przetarg na działkę, obniżamy cenę gruntów" - powiedział PAP prezes Odry Andrzej Dusiński. Dodał, że drużyna złożona w dużej części z juniorów, jest odpowiednio przygotowana do rozgrywek. Prezes liczy, że działkę uda się sprzedać, a termin rozpoczęcia gier 1. ligi zostanie opóźniony z powodu złej pogody. "To byłaby dla nas, i również innych klubów, bardzo sprzyjająca okoliczność" - zaznaczył Dusiński.
Do manifestujących kibiców wyszedł prezydent Opola Ryszard Zembaczyński. Zapewnił, że miasto wspiera i będzie wspierać klub, ale nie może spłacić jego długów. "One muszą zostać uregulowane, a sprzedaż gruntów na Zakrzowie jest na to receptą. To jest kluczowa sprawa. Odra Opole - tak, ale finansowanie długów ze środków publicznych - nie" - mówił prezydent.
Zembaczyński podkreślił, że miasto chce kosztem 17 milionów wybudować 3 boiska treningowe dla opolskich piłkarzy, zaplanowana jest też budowa nowej północnej trybuny stadionu przy Oleskiej. Z miejskiego budżetu dofinansowanie otrzymują również młodzi piłkarze.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.