Ekstraklasa | 2017-07-07 13:53:33 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: KKSLECH.com
Po pozyskaniu już sześciu zawodników zza granicy Kolejorz wkrótce zakontraktuje siódmego obcokrajowca. Jeszcze wczoraj miał być nim pierwszy Portugalczyk w historii klubu, jednak 27-letni stoper, Luis Miguel Vieira Stilva nie przeszedł testów medycznych w Rehasporcie. To już drugie nieudane podejście obrońcy Pacosu do Lecha Poznań.
Luis Miguel Vieira Silva urodził się 8 października 1990 roku w portugalskiej miejscowości Amarante. Swoją piłkarską karierę rozpoczął w AC Vila Mea. Następnie grał w Espinho, a później w Desportivo Aves. W lipcu 2015 roku przeszedł do Pacosu de Ferreira z którym w ubiegłym sezonie ligi portugalskiej zajął 13. miejsce. Lewonożny środkowy obrońca w rozgrywkach 2014/2015 zaliczył aż 40 spotkań na zapleczu portugalskiej ekstraklasy.
Ubiegłe dwa sezony pod względem liczby gier były dla 27-letniego stopera już gorsze. W tym minionym w 14 spotkaniach strzelił 1 gola oglądając przy tym 2 żółte kartki. Miguel Vieira z powodu kontuzji nie grał od połowy stycznia do połowy kwietnia. Kiedy wrócił do pełni sił był podstawowym stoperem Pacosu notując w końcówce rozgrywek 2016/2017 łącznie 5 występów.
Stoper z Portugalii nie był w czołówce listy życzeń tego lata. Lech Poznań znał go jednak z obserwacji skautów od wielu, wielu miesięcy. Miguel Vieira miał trafić na Bułgarską już zimą, ale rozmyślił się po tym jak przedłużał się transfer Tamasa Kadara do innej ligi. Wówczas klub sięgnął po Elvisa Kokalovicia, lecz po pół roku temat sprowadzenia Vieiry został odkurzony.
Miguel Vieira to stoper w stylu Paulusa Arajuuriego. Jest surowy technicznie, ale za to bardzo silny, waleczny, nieustępliwy, dobrze grający głową oraz bardzo zdecydowany w atakach na piłkę, które często są agresywne. Lewonożny obrońca mierzy 190 cm wzrostu i waży 84 kilogramy. W Lechu Poznań miał zaostrzyć rywalizację na środku obrony, gdzie czysto na papierze sztab szkoleniowy ma najmniejsze pole manewru.
Portugalski defensor w czwartek przechodził testy medyczne, które nie zakończyły się pozytywnym wynikiem. Mimo straconych 3 miesięcy wiosną według InStat i tak był drugim najlepszym zawodnikiem Pacosu. Jego dyspozycja fizyczna nie pozwalałby Vieirze rywalizować już teraz o miejsce w pierwszym składzie Lecha Poznań, dlatego zarząd postanowił nie podpisywać z Portugalczykiem umowy. Sztab szkoleniowy chce mieć bowiem nowego stopera od razu gotowego do gry. Wkrótce klub podpisze kontrakt z innym piłkarzem.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.