Ekstraklasa | 2016-10-28 23:07:23 | Nadesłał: Aleksandra Jarzynka | Źrodlo: inf. własna
Korona Kielce prowadziła już 2:0 z mistrzami Polski, ale ostatecznie uległa podopiecznym Jacka Magiery, 2:4.
Do pokonania Malarza po raz pierwszy Korona potrzebowała rzutu karnego. W 8. minucie "jedenastkę" wykorzystał Palanca. W 13. minucie było już 2:0. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę do bramki Legii skierował Grzelak.
Później strzelała już tylko Legia. Przed przerwą kontaktową bramkę strzelił Guilherme. W 57. minucie do wyrównania po strzale Guilherme doprowadził Nikolić. Dwie minuty później piłkę do bramki Gostomskiego po zamieszaniu wpakował Prijović. Kolejnego gola gościom sprezentował gracz Korony. Po rzucie rożnym Rymaniak niefortunnie skierował piłkę do własnej bramki. Efekt nowej miotły w Kielcach nie zadziałał.
Korona Kielce - Legia Warszawa 2:4 (2:1)
Bramki: Palanca 8' (k), Grzelak 13' - Guilherme 29', Nikolić 57', Rymaniak 64' (sam.), Prijović 84'
Korona: Małkowski - Gabovs, Rymaniak, Dejmek, Kallaste - Marković, Grzelak - Możdżeń, Palanca Fernandez, Kiełb (Abalo 63') - Przybyła
Legia:/ Malarz - Broź, Pazdan, Rzeźniczak, Guilherme - Moulin, Odjidja-Ofoe, Jodłowiec (Prijović 55') - Radović, Nikolić, Hamalainen (Kucharczyk 46')
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.