Ekstraklasa | 2016-09-09 22:41:00 | Nadesłał: Aleksandra Jarzynka | Źrodlo: inf. własna
Wynikiem 1:2 zakończyło się drugie piątkowe spotkanie 8. kolejki naszej rodzimej ligi.
Pierwsza bramka w tym spotkaniu padła w 26. minucie. Po faulu Guldana w polu karnym arbiter podyktował "jedenastkę" dla Wisły Płock. Z jedenastego metra uderzał Furman, piłka odbiła się od słupka, doszedł do niej Merebaszwili i pokonał Polacka.
Trzy minuty później Wisła zadała kolejny cios. Tym razem przepięknym strzałem szans Polackowi nie dał Kun. W pierwszej połowie więcej goli już nie padło. Zagłębie zdołało odpowiedzieć tylko raz. W 71. minucie po dośrodkowaniu Janusa z rzutu rożnego, piłkę do bramki strzeżonej przez Kiełpina wpakował głową Guldan. W ostatnich minutach Zagłębie mocno napierało, jednak nie zdołało już zmienić wyniku spotkania i zanotowało pierwszą w tym sezonie porażkę.
Dramatyczna końcówka z happy endem dla Wisły, Zagłębie pokonane w lidze po raz 1. od 19 kwietnia. Statystyki #ZAGWPŁ pic.twitter.com/1j1dYG146T
— EkstraStats (@EkstraStats) 9 września 2016
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.