Ekstraklasa | 2016-08-20 11:58:57 | Nadesłał: Krzysztof Wilk | Źrodlo: inf.własna
Po meczu pierwszej kolejki pochwaliłem trenerów Mariusza Rumaka i Jana Urbana, którzy w meczu Śląsk – Lech wpuścili na boisko aż 5 nastolatków. Myślałem, ze to będzie u nich, bynajmniej na początku sezonu, stała tendencja. Tymczasem wygląda na to, że obaj tak przestraszyli się, że osiągają słabe wyniki, że do minimum ograniczyli grę takich piłkarzy, a trener Rumak to prawie do zera. Zobaczcie, jak to wyglądało w poszczególnych kolejkach.
Jeśli chodzi o Śląsk, to w meczu z Lechem zagrali Kamil Dankowski i Mariusz Idzik. W 2. kolejce na boisku pojawił się już tylko ten drugi. W następnych dwóch spotkaniach nawet na chwilę nie wszedł żaden. W piątej kolejce zagrał Dankowski, a w 6. znowu nikt.
W meczu ze Śląskiem Jan Urban dał zagrać: Robertowi Gumnemu, Dawidowi Kownackiemu i Kamilowi Jóźwiakowi. W następnych trzech kolejkach grał już tylko Gumny. W 5. oprócz niego na boisku pojawił się Jóźwiak, a w ostatnim meczu z Niecieczą zagrał tylko Kownacki.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.