Ekstraklasa | 2016-08-08 20:24:26 | Nadesłał: Aleksandra Jarzynka | Źrodlo: inf. własna
Czwartą kolejkę naszej rodzimej ligi zakończyło spotkanie Ruchu Chorzów z Wisłą Kraków. W meczu padł remis, 2:2.
Dwie bramki do szatni i dwie w końcówce - tak w skrócie można opisać poniedziałkowy mecz LOTTO Ekstraklasy. Pierwsi na prowadzenie wyszli goście. Dośrodkowanie z prawej strony wykorzystał głową Kante. Minutę później był już remis. Po dośrodkowaniu, również głową, piłkę do bramki strzeżonej przez Kiełpina wpakował Stępiński.
W drugiej połowie emocje przyniosły dopiero ostatnie minuty. W 80. po zamieszaniu pod bramką Ruchu piłkę do siatki skierował Merebaszwili. I gdy wydawało się, że beniaminek wywiezie z Chorzowa komplet punktów, sędzia Frankowski w ostatniej minucie gry, za zagranie ręką w polu karnym zawodnika Wisły podyktował rzut karny dla gospodarzy. "Jedenastkę" na bramkę zamienił Grodzicki.
⚽️⚽️⚽️⚽️
— LOTTO Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) 8 sierpnia 2016
Takie poniedziałki lubimy! Zobacz wszystkie cztery gole z #RCHWPŁ: https://t.co/0rFFYuNkSx pic.twitter.com/zYCprzFYaM
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.