Ekstraklasa | 2008-10-03 19:06:59 | Nadesłał: Kacper Kaczmarczyk | Źrodlo: Inf. własna
Po pięknym meczu Jagiellonia Białystok zremisowała ze Śląskiem Wrocław 2:2 w spotkaniu otwierającym 8. serię piłkarskiej Ekstraklasy. Obydwie drużyny zagrały bardzo ofensywnie i gdyby nie "zwichrowane" celowniki, to wynik powinien być dużo wyższy.
Pierwszego gola zdobyli białostoczanie. W 6. minucie znakomite prostopadłe podanie dostał Zawistowski, który w sytuacji sam na sam z Banaszyńskim, uderzył płasko przy słupku. Już w 10. minucie Wrocławianie zdążyli odrobić wynik. Indywidualna akcja Garncarczyka, który został sfaulowany w polu karnym, a jedenastkę pewnie wykonał Mila. Po okresie niewykorzystanych sytuacji,
w 42. minucie gola "do szatni" zdobywają piłkarze Jagiellonii. Szczot dograł do Peśira, który plasowanym strzałem umieścił piłkę w siatce. W drugiej połowie, tempo gry zmalało, choć obie drużyny starały się grać ofensywnie.
Przykładem tego, może być odważna decyzja trenera Śląska, który pod koniec meczu desygnował do gry czterech nominalnych napastników. W wyniku czego, gracze Śląska, po wielu groźnych sytuacjach wyrównali w 87. minucie. Po pięknej wrzutce Celebana, snajper "wyborowy" Śląska - Tomasz Szewczuk, umieścił głową piłkę w siatce. Warta wspomnienia jest imponująca gra Janusza Garncarczyka, który w kolejnym meczu był czołowym graczem Śląska. Fatalna passa Śląska w meczach wyjazdowych z Jagiellonią została przerwana. Drużyna z Wrocławia nigdy do tej pory nie wygrała na stadionie w Białymstoku, a ostatni punkt przywiozła 16 lat temu.
Jagiellonia Białystok - Śląsk Wrocław 2:2 (2:1)
1:0 Zawistowski 6. min
1:1 Mila 9. min (karny)
2:1 Peśir 42. min
2:2 Szewczuk 87. min
Sędziował: Adam Kajzer (Rzeszów)
Jagiellonia Białystok: Lech - Lewczuk, Skerla, Cionek, Król (60' Tumicz) - Szczot (80' Pacan), Stańo, Matuszek, Jarecki (67' Dzienis) - Zawistowski - Peśir
Trener: Michał Probierz
Śląsk Wrocław: Banaszyński - Socha (85' Łudziński), Celeban, Sztylka, Pawelec - J. Gancarczyk, Dudek, Łukasiewicz (70' Ulatowski), Mila - Sobociński (90+1 Górski), Szewczuk
Trener: Ryszard Tarasiewicz
Wykop
Adam Baranowski 214 miesięcy temu
Tyle się działo, że można było o wiele więcej napisać. Bardzo ciekawy mecz. Lech przeżywa już chyba trzecią młodość :) I świetny mecz rozegrał Robert Szczot, według mnie najlepszy zawodnik na boisku.
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.