Ekstraklasa | 2016-04-19 22:47:50 | Nadesłał: Aleksandra Jarzynka | Źrodlo: inf. własna
Podopieczni trenera Nowaka pokonali gości po golach Krasicia i Wojtkowiaka.
Na początku pobytu w Lechii Krasić swoją grą nie mógł napawać kibiców optymizmem. Jednak trener Nowak znalazł na niego patent i pod jego skrzydłami Serb złapał formę. We wtorek otworzył wynik spotkania z Pogonią. W 9. minucie po dograniu od Flavio Paixao pokonał bramkarza Pogoni.
Kolejnego gola Lechia strzeliła dopiero po przerwie. W 66. minucie Mila dośrodkowywał z rzutu rożnego. W polu karnym kompletnie niepilnowany doszedł do piłki Wojtkowiak i strzałem głową umieścił ją w siatce. Tym samym Lechia dopisała na swoje konto trzy punkty i awansowała na czwarte miejsce. Chyba nie ma nikogo, kto obecnie porwałby się na przewidzenie końcowego układu tabeli. Podział punktów tak zniwelował różnice punktowe, że wciąż wszystko może się zdarzyć.
Lechia Gdańsk - Pogoń Szczecin 2:0 (1:0)
Bramki: 9' Krasić, 66' Wojtkowiak
Lechia: Milinković-Savić, Wojtkowiak, Maloca, Wawrzyniak, Chrapek (Paweł Stolarski 62.), Kovacević, Krasić (Daniel Łukasik 76.), Mila (Lukas Haraslin 69.), Peszko, Paixao, Kuświk.
Pogoń: Kudła, Nunes, Fojut (Łukasz Zwoliński 46.), Czerwiński, Rudol, Piotrowski (Marcin Listkowski 67.), Murawski, Gyurcso, Akahoshi, Frączczak, Dwaliszwili (Dawid Kort 69.).
Pogoń w drugiej połowie prezentowała się nieco lepiej, na nic się to nie zdało. Statystyki #LGDPOG pic.twitter.com/8KunIIpT74
— EkstraStats (@EkstraStats) 19 kwietnia 2016
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.