Ekstraklasa | 2016-03-12 02:28:01 | Nadesłał: Aleksandra Jarzynka | Źrodlo: inf. własna
W 27. kolejce Ekstraklasy Piast Gliwice pokonał Podbeskidzie Bielsko-Biała, 3:2. Oto, co do powiedzenia po meczu miał Marcin Pietrowski.
Do 80. minuty Podbeskidzie prowadziło 2:1. Gospodarze potrafili jednak odwrócić stan meczu. - Cały czas wierzyliśmy, cały czas było widać, że dążymy do tego by odrobić straty. Paradoksalnie dzisiaj graliśmy najlepszy futbol z dotychczasowych meczów. Obie drużyny grały dość otwarty futbol, myślę, że mecz mógł się podobać wszystkim - mówił po meczu Pietrowski.
W ostatnich minutach gry sędzia Musiał podyktował rzut karny po faulu na Maku, który przesądził o losach spotkania. - Ja już siedziałem na ławce rezerwowych, ale chłopacy mówią, że karny był ewidentny - komentował obrońca gospodarzy.
Pietrowski został zmieniony w 73. minucie spotkania. - Widocznie trener zauważył, że nie poruszam się tak świeżo na boisku i potrzebna była ofensywna zmiana i przejście ogólnie na inny system i skąd taka decyzja - zakończył Pietrowski.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.