Ekstraklasa | 2016-02-27 17:37:49 | Nadesłał: Aleksandra Jarzynka | Źrodlo: inf. własna
Wynikiem 3:2 zakończyło się pierwsze sobotnie spotkanie 24. kolejki Ekstraklasy.
Wynik spotkania otworzyła Korona w 8. minucie meczu. Po dośrodkowaniu Sierpiny gola strzelił Pawłowski. Dziewięć minut później goście podwyższyli prowadzenie. Zdobywcą bramki był Airam Cabrera, jednak spory udział w starcie bramki miał golkiper łęcznian Dziugas Bartkus.
W 19. minucie meczu bramkę kontaktową zdobył Górnik. Po faulu Pawłowskiego na Świerczoku arbiter spotkania podyktował rzut karny dla gospodarzy, który na bramkę zamienił sam poszkodowany. Podopieczni Szatałowa wyrównali na pięć minut przed przerwą. Po faulu Wierchowcowa na Piesiu sędzia Stefański podyktował drugą "jedenastkę" w tym meczu. Rzut karny na bramkę zamienił ponownie Świerczok.
Wynik na 3:2 ustalił również Świerczok, tym razem nie potrzebował jednak do tego strzału z rzutu karnego. Było to 500. trafienie w obecnym sezonie Ekstraklasy.
Górnik Łęczna - Korona Kielce 3:2 (2:2)
Bramki: 19' (karny), 40' (karny), 69' Świerczok - 8' Pawłowski, 17' Cabrera
Górnik: Bartkus, Mierzejewski, Bożić, Pruchnik, Jakubik, Bogusławski, Danielewicz (Łukasz Tymiński 75.), Bonin (Marcos Garcia Marquitos 89.), Pitry, Piesio, Świerczok (Bartosz Śpiączka 90.)
Korona: Małkowski, Sylwestrzak, Wierchowcow, Dejmek, Rymaniak (Charlie Trafford 46.), Fertovs, Jovanović, Pawłowski (Tomasz Zając 83.), Aankour (Łukasz Sekulski 83.), Sierpina, Cabrera.
Gol Świerczoka był bramką nr 500 w tym sezonie! Okolicznościowa grafika :) pic.twitter.com/Z55ZNB4imJ
— EkstraStats (@EkstraStats) 27 lutego 2016
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.