Ekstraklasa | 2015-10-18 22:07:04 | Nadesłał: Aleksandra Jarzynka | Źrodlo: inf. własna
- Gdyby Rakels zostawił tę piłkę, doszedłby do niej Kapustka i znalazłby się w sytuacji sam na sam z Kuciakiem gdzieś na 16. metrze i wtedy, jak sądzę, mogłoby wyniknąć z tego coś dobrego - mówił po przegranym 1:3 meczu z Legią zawodnik Cracovii.
Co możesz powiedzieć po tym spotkaniu, ta szybko stracona bramka w jakiś sposób je ustawiła?
Damian Dąbrowski: Najbardziej boli, że minutę czy dwie przed tą sytuacją, my mieliśmy swoją, podobną i gdyby Rakels zostawił tę piłkę, doszedłby do niej Kapustka i znalazłby się w sytuacji sam na sam z Kuciakiem gdzieś na 16. metrze i wtedy, jak sądzę, mogłoby wyniknąć z tego coś dobrego. Takie niewykorzystane sytuacje się mszczą i chwilę później już przegrywaliśmy.
To chyba trudna sztuka, przygotowywać się do meczu z przeciwnikiem, który pierwszy raz zagra pod wodzą nowego trenera. Pewnie spodziewaliście się, że Czerczesow wprowadzi w Legii jakieś zmiany, ale chyba nie aż takie, że wypuści na ten mecz trzech defensywnych pomocników...
- Tak naprawdę nie myśleliśmy zbyt długo o tym, co może zrobić nowy trener. Raczej skupialiśmy się na sobie i na tym, jak wykorzystać swoje atuty. Wiedzieliśmy, że forma Legii to sinusoida i w sumie nie spodziewaliśmy się, że nowy trener Legii już w pierwszym meczu tak dobrze to poskłada. Szkoda, że stało się, jak się stało.
Nie masz teraz wrażenia, że przy drugiej sytuacji bramkowej mogłeś zachować się inaczej, podejść bliżej do Jodłowca i wtedy gdyby ten miał mniej miejsca być może nie udałoby mu się tak precyzyjnie wypuścić tej prostopadłej piłki do Nikolicia?
- Szczerzę mówiąc to nie do końca pamiętam tę sytuację, więc teraz nic o tym nie powiem. Na pewno w tygodniu będziemy to wszystko analizować i wtedy sprawdzę, czy faktycznie powinienem zrobić coś inaczej.
Strzeliliście gola dopiero w ostatnim kwadransie gry. To chyba trochę zbyt późno, by móc myśleć o wywalczeniu chociażby remisu w tym spotkaniu...
- Na pewno za późno. Aczkolwiek w końcówce mieliśmy jeszcze kilka sytuacji...
Na przykład ta Zjawińskiego.
- Chociażby. Albo ta świetna sytuacja Dialiby po zgraniu piłki głową przez Covilo. Szkoda, że nie wyszło. Chyba zbyt chaotycznie goniliśmy ten wynik.
Przed Wami spotkanie z Pogonią Szczecin, jeszcze w tym sezonie niepokonaną...
- Jeśli Zagłębie nie przerwie w poniedziałek jej serii, to my postaramy się to zrobić. Ostatnie dwa mecze u siebie wygraliśmy i w kolejnym również się o to postaramy, by zmazać plamę z meczu z Legią.
*Rozmawiała Aleksandra Jarzynka
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.