Ekstraklasa | 2015-08-14 22:08:49 | Nadesłał: Daniel Koniński | Źrodlo: inf. własna
Mistrz Polski z Poznania bardzo słabo rozpoczął nowy sezon ligowy. W meczu 5. kolejki Ekstraklasy grający zdecydowanie poniżej oczekiwań poznaniacy ulegli na wyjeździe Zagłębiu Lubin 1:2 (0:2), nie przypominając w żaden sposób zespołu, który nieco ponad miesiąc temu gładko pokonał warszawską Legię w meczu o Superpuchar Polski.
Lech w Lubinie musiał sobie radzić bez kontuzjowanych Barry'ego Douglasa, Darko Jevticia, Szymona Pawłowskiego, Kaspra Hamalainena oraz Paulusa Arajuuriego. Nie w pełni sił był także Karol Linetty, który jak się później okazało, wszedł na boisko po przerwie. Co gorsza dla "Kolejorza", boisko zaledwie po dwunastu minutach musiał z powodu urazu opuścić niedawno kontuzjowany Gergo Lovrencsics.
W tym momencie mistrz Polski przegrywał już 0:1 - po wymianie kilku podań Dorde Cotra zagrał do Krzysztofa Janusa, który wpakował piłkę do bramki, potwierdzając dobrą dyspozycję z przedsezonowych sparingów oraz niedawnego meczu Pucharu Polski z Błękitnymi Stargard, w którym zdobył dwie bramki.
Lech pomimo straconej bramki nadal grał przewidywalnie, a organizacja gry, zwłaszcza w defensywie, pozostawiała wiele do życzenia. Sytuacja ta zemściła w doliczonym czasie gry - po ogromnym zamieszaniu w polu karnym i serii wybijanych piłek, futbolówka trafiła do Krzysztofa Piątka, który umieścił ją w siatce.
W drugiej połowie "Kolejorz" grał już lepiej, jednak pomimo wyższego posiadania piłki nadal stwarzał sobie bardzo mało sytuacji podbramkowych. Najgroźniejszą sytuacją dla poznaniaków był strzał z dystansu Linettego, który dał sporo ożywienia "Kolejorzowi" po przerwie. Uderzenie dobrze wybił jednak Konrad Forenc. Zagłębie mogło nawet podwyższyć rezultat, jednak sędzia nie odgwizdał "jedenastki" za zagranie piłki ręką w polu karnym przez Marcina Robaka. Starania Lecha przyniosły skutek w doliczonym czasie gry - po nieudanym strzale Łukasza Trałki piłkę głową do siatki wpakował Robak.
KGHM Zagłębie Lubin - Lech Poznań 2:1 (2:0)
1:0 Janus 7. min
2:0 Piątek 45. min
2:1 Robak 90. min
Żółte kartki: Rakowski - Kędziora.
Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków).
Widzów: 10 217.
Zagłębie: Konrad Forenc - Dorde Cotra, Jarosław Jach, Lubomir Guldan, Aleksandar Todorovski, Jakub Tosik, Adrian Rakowski, Jan Vlasko (34' Krzysztof Piątek), Krzysztof Janus, Łukasz Janoszka, Michal Papadopulos (79. Maciej Dąbrowski).
Lech: Jasmin Burić - Tomasz Kędziora, Tamas Kadar, Marcin Kamiński, Kebba Ceesay, Łukasz Trałka, Abdul Aziz Tetteh (46. Karol Linetty), Dawid Kownacki, David Holman (46. Denis Thomalla), Gergo Lovrencsics (12. Dariusz Formella), Marcin Robak.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.