Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi polskie » Ekstraklasa

Ekstraklasa | 2014-12-08 21:13:02 | Nadesłał: Patryk Segda | Źrodlo: inf.własne

Podsumowanie 18. kolejki T-Mobile Ekstraklasy

Fot.: Dawid Ćmielewski

W ten weekend na boiskach polskiej Ekstraklasy padło łącznie 20 bramek. Za czerwone kartki boiska przedwcześnie opuściło trzech zawodników. Najwięcej goli strzelono trzeciego dnia kolejki, bo aż siedem.

Kolejka rozpoczęła się w piątek spotkaniem Zawiszy ze Śląskiem. Prawie całe spotkanie kibice musieli czekać na zobaczenie bramki, ponieważ Sebastian Mila zdobył gola w 86 minucie. Jedna z największych gwiazd Zawiszy - Masłowski po obejrzeniu drugiej żółtej kartki opuścił plac gry w doliczonym czasie. Drugie spotkanie kolejki zachwyciło zapewne wielu fanów warszawskiej Legii, ponieważ pokonała ona w wyjazdowym spotkaniu Górnik Zabrze aż 0:4. Spotkanie to poszerzyło przepaść między Legionistami, a resztą stawki, jednak nie mogą oni spoczywać na laurach, ponieważ jesteśmy dopiero na półmetku rozgrywek.

Sobotę rozpoczęliśmy dwoma spotkaniami, Bełchatowianie zremisowali na własnym terenie z Górnikiem Łęczna w starciu beniaminków, innym spotkaniem, które rozpoczęło się o 15:30 było starcie szczecińskiej Pogoni z Koroną Kielce. Portowcy zdecydowanie wygrali 2:0, zawodnicy gospodarzy kropkę nad i postawili w 89. minucie bramką zdobytą przez Takuya Murayame. Piłkarską sobotę w polskiej Ekstraklasie zakończył mecz Cracovii z Jagiellonią gdzie obie drużyny podzieliły się punktami remisując 1:1.

W niedzielę Lechia Gdańsk przerwała fatalną serię meczów bez zwycięstwa pokonując na własnym boisku gliwickiego Piasta. Największym widowiskiem tego spotkania był hat-trick strzelony przez Wiśniewskiego, gola na otarcie łez na kwadrans przed końcowym gwizdkiem zdobył Wilczek. Gospodarze musieli radzić sobie w drugiej połowie w dziesiątkę ponieważ Bougaidis przez czerwoną kartkę zakończył spotkanie przed gwizdkiem na przerwę. Szlagier kolejki zakończył wyjazdowym zwycięstwem poznańskiego Lecha na stadionie Wisły Kraków, jak to w szlagierze bez emocji nie mogło się obejść, a to dlatego, że gol na wagę zwycięstwa padł dopiero w końcówce spotkania. Wisła od 62. minuty grała w osłabieniu ponieważ za czerwoną kartkę z boiska wyleciał Guerrier.

Kolejkę zakończyło pewne zwycięstwo 2:0 Ruchu Chorzów z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Mimo zwycięstwa Ruch nie awansował wyżej w tabeli.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Piłka nożna

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane