Ekstraklasa | 2014-09-27 22:56:40 | Nadesłał: Aleksandra Jarzynka | Źrodlo: inf. własna
W 10. kolejce T-Mobile Ekstraklasy niekwestionowanym hitem było spotkanie Legii Warszawa z Lechem Poznań. Mecz przy Łazienkowskiejn zakończył się remisem, 2:2.
Pierwsza bramka padła w 33. minucie spotkania. Po zamieszaniu w polu karnym, pod dośrodkowaniu z rzutu rożnego, piłkę do siatki wpakował obrońca gości, Kamiński. Sześć minut później było już 2:0 dla Lecha. Dossa Junior nie upilnował w polu karnym Formellli, który z łatwością wbił futbolówkę do bramki. Legia w pierwszej połowie nie oddała celnego strzału na bramkę Lecha i była widocznie słabsza.
Podopieczni Berga obudzili się dopiero w ostatnim kwadransie drugiej połowy. Najpierw w 76. minucie przepiękną bramkę z woleja strzelił Brzyski. Na 2:2 wynik ustalił w doliczonym czasie gry Dossa Junior. Po drośrodkowaniu w rzutu wolnego najwyżej wyskoczył stoper gospodarzy - Dossa Junior, i to on zapewnił Legii jeden punkt. W kontekście całego meczu podział punktów jak najbardziej sprawiedliwy.
Legia Warszawa - Lech Poznań 2:2 (0:2)
Bramki: 76' Tomasz Brzyski, 90'+ Dossa Junior - 33' Marcin Kamiński, 39' Dariusz Formella
Legia: Dusan Kuciak, Łukasz Broź, Jakub Rzeźniczak, Dossa Junior, Tomasz Brzyski, Tomasz Jodłowiec, Ivica Vrdoljak, Michał Żyro, Ondrej Duda (76' Marek Saganowski), Michał Kucharczyk (46' Orlando Sa), Miroslav Radović
Lech: Maciej Gostomski, Tomasz Kędziora, Hubert Wołąkiewicz, Marcin Kamiński, Barry Douglas, Łukasz Trałka, Maciej Wilusz, Szymon Pawłowski, Kasper Hamalainen (80' Szymon Drewniak), Dariusz Formella (71' Muhamed Keita), Dawid Kownacki (86' Luis Henriquez)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.