Ekstraklasa | 2014-09-12 20:07:22 | Nadesłał: Aleksandra Jarzynka | Źrodlo: inf. własna
W pierwszym meczu 8. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Zawisza podejmował Wisłę. Okazał się dziś bardzo gościnny i pozwolił wbić sobie cztery bramki, strzelając przy tym dwie.
Dzisiejsze spotkanie było pierwszym meczem Mariusza Rumaka w roli trenera bydgoskiego klubu. Debiut okazał się nienajlepszy. Jego zespół nie potrafił wygrać ze świetnie grającą ostatnio Wisłą.
Pierwsza bramka padła już w 1. minucie spotkania. Samobójczego gola zaliczył pomocnik Zawiszy - Wójcicki. W pierwszej więcej goli nie padło.
W 58. minucie do remisu doprowadził Carlos. Chwilę później, za sprawą Wagnera było już 2:1 dla Zawiszy. Na kwadrans przed końcem spotkania niesamowitą bramkę zdobył Brożek. Strzelił ją stojąc tyłem do bramki i w dodatku czołem. Takie rzeczy tylko u nas. W 79. minucie spotkania po raz drugi w tym spotkaniu na prowadzenie wyszła Wisła. Po świetnej wrzutce w pole karne Sarkiego, piłkę do siatki głową skierował Stępiński. W 89. minucie sędzia podyktowal rzut karny dla Wisły, po faulu Drygasa na Stępińskim. "Jedenastkę" pewnie wykorzystał Stilić. Do końca wynik się już nie zmienil i świetna Wisła Smudy wywiozła z Bydgoszczy trzy punkty.
Zawisza Bydgoszcz - Wisła Kraków 2:4 (0:1)
Bramki: 58' Carlos, 60' Wagner - 1' Wójcicki (samobój), 75' Brożek, 79' Stępiński, 89' Stilić (karny)
Zawisza:Grzegorz Sandomierski, Anestis Argyriou, Samuel Araujo, Andre Micael, Sebastian Ziajka, Luis Carlos (77' Vahan Gevorgyan), Jakub Wójcicki, Kamil Drygas, Wagner Borges (85' Micael Silva), Bernardo Vasconcelos (65' Alvaro Faustino Gomes), Jorge Kadu
Wisła: Michał Buchalik, Michał Czekaj, Dariusz Dudka, Maciej Sadlok, Alan Uryga (67' Emmanuel Sarki), Łukasz Garguła (59' Mariusz Stępiński), Maciej Jankowski, Rafał Boguski, Łukasz Burliga, Paweł Brożek, Semir Stilić
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.