Ekstraklasa | 2014-08-22 20:04:10 | Nadesłał: Igor Szczech | Źrodlo: inf. własna
W pierwszym piątkowym meczu Zawisza Bydgoszcz podejmował na własnym boisku Lechią Gdańsk. Obie drużyny chciały zmazać plamę za wyniki z poprzedniej kolejki. Udało się to gościom, którzy pewnie pokonali Zawiszę 2-0. Jedna z bramek zdobył debiutant Colak.
Spotkanie w Bydgoszczy nie przyciągnęło wielu kibiców na trybuny to pokłosie konfliktu kibiców Zawiszy z właścicielem klubu Radosławem Osuchem. Pierwsze groźne akcje w spotkaniu były za sprawą gospodarzy, jednak nie potrafili zamienić ich w okazje bramkowe. Lechia starała się wyprowadzać kontrataki, kończyły się one jednak zazwyczaj na obrońcach, bądź czujny w bramce był Sandomierski.
Druga połowa znakomicie rozpoczęła się dla gościa, za sprawą debiutanta. Colak dostał długie podanie, poradził sobie z Nawotczyńskim i Micaelem i pewnym strzałem w krótki róg dał prowadzenie Lechistom. Dzięki tej bramce gdańszczanie dostali wiatru w żagle i dalej atakowali. Zwieńczeniem tego była druga bramka. Błąd Luisa Carlosa, który dał się wyprzedzić Makuszewskiemu, który mocnym strzałem ustalił wynik na 2-0. W Bydgoszczy na pewno czekają na powrót Masłowskiego i Goulona jak na zbawienie, które poprawi grę Zawiszy.
Zawisza Bydgoszcz 0-2 Lechia Gdańsk (0-0)
0-1 Colak 52'
0-2 Makuszewski 85'
Żółte Kartki: Micael, Fleurival - Janicki
Składy:
Zawisza: Sandomierski - Argyriou (Geworgian 71'), Micael, Nawotczyński, Ziajka - Drygas, Fleurival, Wagner (Alvarinho 65'), Wójcicki, Carlos - Porcellis (Vasconcelos 23')
Lechia: Trela - Miranda (Możdżeń 34'), Valente, Janicki, Pietrowski - Vranjes, Borysiuk, Malbasić (Aleksić 46'), Pawłowski (Grzelczak 90'), Makuszewski - Colak
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.