Ekstraklasa | 2014-06-28 22:56:05 | Nadesłał: Mateusz Czarnecki | Źrodlo: legia.com
W trakcie sobotniego treningu aż czterech legionistów musiało zejść do szatni z powodu urazów. O stanie ich zdrowia w rozmowie z legia.com opowiedział doktor Jacek Jaroszewski.
Jako pierwszy do szatni ruszył Jakub Kosecki. - "Kosa" opuścił boisko w zasadzie bez powodu związanego z urazem. Jest delikatnie przeziębiony. Kuba nie czuł się komfortowo z powodu infekcji, więc zszedł do szatni - wyjaśnia doktor.
Najgroźniejszy wydaje się uraz Ronana. - Mamy nadzieję, że nie jest to wielki problem, ale to okaże się dopiero po badaniach. Wydaje się, że delikatnie nadwyrężył mięsień czworogłowy uda. Zbadamy go tu, w Gniewinie, by sprawdzić, czy badanie USG jest w ogóle potrzebne - stwierdził Jaroszewski.
W jednym ze starć Arkadiusz Piech nadepnął na stopę Dusana Kuciaka. - W jego przypadku to drobiazg, stłuczenie palca. Nie jest to nic groźnego - uspokaja lekarz pierwszej drużyny.
Dla obserwatorów najpoważniejszy wydawał się uraz Ondreja Dudy, który opuścił boisko z okładem lodu wokół kostki. Okazało się jednak, że sytuacja nie jest poważna. - Wystąpiło niewielkie podkręcenie stawu skokowego. Mamy nadzieję, że nie jest to problem, który wykluczy go z treningów na dłuższy czas - kończy doktor Jaroszewski.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.