Ekstraklasa | 2014-05-16 22:29:05 | Nadesłał: Aleksandra Jarzynka | Źrodlo: inf. własna
W drugim piątkowym mecuz naszej rodzimej ligi Lechia Gdańsk podejmowała Lecha Poznań. W tym starciu lepsi okazali się gospodarze, wygrywając 2:1. Obie bramki dla Lechii zdobył Sadajew.
Lechia wyszła na prowadzenie w 22. minucie spotkania. Po prostopadłym podaniu od Dawidowicza, sam na sam z bramkarzem gości znalazł się Sadajew, który pewnym strzałem nie dał szans na obronę. Radość gospodarzy nie trwała jednak długo, bo już cztery minuty później Lech zdołał wyrównać. Po stracie piłki przez Wiśniewskiego, trójka Lechitów ruszyła do ataku, a akcję płaskim strzałem wykończył Możdzeń.
Na cztery minuty przed końcem pierwszej połowy na 2:1 podwyższyła Lechia. Po dośrodkowaniu Grzelczaka, swojego drugiego gola w tym spotkaniu strzelił Sadajew. W drugiej połowie to Lech miał więcej sytuacji, ale żadnej z nich nie potrafił wykorzystać. Ostatecznie więc uległ Lechii i powiększył swoją stratę do Legii. W tej chwili wynosi ona już osiem punktów i przy trzech kolejkach do końca sezonu wydaje się już nie do odrobienia.
Lechia Gdańsk - Lech Poznań 2:1 (2:1)
Bramki: 22', 41' Sadajew - 26' Możdżeń
Lechia: Mateusz Bąk, Deleu, Rafał Janicki, Paweł Dawidowicz, Nikola Leković, Maciej Makuszewski (84' Przemysław Frankowski), Marcin Pietrowski, Stojan Vranjes, Piotr Wiśniewski (72' Patryk Tuszyński), Piotr Grzelczak, Zaur Sadajew
Lech: Krzysztof Kotorowski, Mateusz Możdżeń, Paulus Arajuuri, Marcin Kamiński, Luis Henriquez, Hubert Wołąkiewicz (78' Dawid Kownacki), Karol Linetty, Gergo Lovrencsics (69' Daylon Claasen), Kasper Hamalainen, Szymon Pawłowski (82' Dariusz Formella), Łukasz Teodorczyk
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.