Ekstraklasa | 2014-03-28 22:48:02 | Nadesłał: Aleksandra Jarzynka | Źrodlo: inf. własna
W drugim piątkowym meczu Korona Kielce podejmowała szczecińską Pogoń. Spotkanie zakończyło się remisem, 2:2. Bohaterem meczu został Marcin Robak - strzelec obu bramek dla gości, który zagrał w dzisiejszym spotkaniu mimo śmierci matki.
Korona wyszła na prowadzenie w 19. minucie spotkania. Po świetnym, prostopadłym podaniu Janoty, bramkę zdobył Chiżniczenko. Cztery minuty później sędzia został zmuszony przerwać spotkanie, na blisko kwadrans, z powodu dymu odpalonych przez kibiców rac. Na pięć minut przed końcem pierwszej połowy Korona podwyższyła prowadzenie. Tym razem gola dla gospodarzy strzelił Trytko.
Pogoń bramkę kontaktową zdobyła w 61. minucie. Mocnym strzałem nie do obrony gola zanotował Robak. Końcówka spotkania była bardzo nerwowa. W 81. minucie po otrzymaniu drugiej w tym spotkaniu żółtej kartki z boiska wyleciał Malarczyk, a sędzia podyktował rzut karny dla gości. Chwilę potem do "jedenastkę" na gola zamienił Robak. Korona po raz kolejny nie potrafiła utrzymać przewagi, a Pogoń potwierdziła, że jest zdolna do gry w grupie mistrzowskiej.
Korona Kielce - Pogoń Szczecin 2:2 (2:0)
Bramki: 19' Chiżniczenko, 40' Trytko - 61', 85' (karny) Robak
Korona: Zbigniew Małkowski, Paweł Golański, Piotr Malarczyk, Radek Dejmek, Kamil Sylwestrzak, Michał Janota (67′ Daniel Gołębiewski), Vanja Marković, Kiryło Pietrow, Paweł Sobolewski, Przemysław Trytko (55′ Maciej Korzym), Siergiej Chiżniczenko (86′ Pavol Stano)
Pogoń: Radosław Janukiewicz, Sebastian Rudol, Maciej Dąbrowski, Hernani, Adam Frączczak, Jakub Bąk (46′ Dominik Kun), Maksymilian Rogalski (76′ Filip Kozłowski), Rafał Murawski, Takafumi Akahoshi, Takuya Murayama, Marcin Robak
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.