Ekstraklasa | 2014-03-16 17:14:33 | Nadesłał: Bartosz Błażejewski | Źrodlo: inf.własna
W pierwszym sobotnim meczu Legia Warszawa zremisowała u siebie przy pustych trybunach z Wisłą Kraków 2:2. Swoich piłkarzy nie mogli dopingować zarówno kibicem Wojskowych jak i Białej Gwiazdy, ponieważ zespół z Warszawy za rozruby kibiców podczas meczu z Jagielonią, został ukarany rozgrywaniem jednego meczu u siebie bez udziału publiczności.
Legia bardzo dobrze rozpoczęła starcie z Wisłą i już w 2 minucie objęła prowadzenie. Świetnie w polu karnym zachował się Michał Żyro, który najpierw przytrzymał futbolówkę a potem podał do wbiegającego Miro Radovicia. Serb opanował piłkę i strzelił wzdłuż dalszego słupka bramki. Miśkiewicz nie miał najmniejszych szans i było 1:0. W następnych minutach przewaga Legii była bardzo duża. Na dodatek w 27 minucie czerowną kartkę zobaczył Arkadiusz Głowacki za brutalny faul na Michale Żyro. Pod koniec pierwszej połowy Broź świetnie wypatrzył w polu karnym Ondreja Dudę a ten umieścił piłkę w siatce. To pierwsze trafienie Dudy w barwach Legii.
Drugie 45 minut to zupełnie inny mecz. Wisła grająca w "10" była w drugiej części gry zdecydowanie lepsza. Wojskowi kompletie stanęli w miejscu i "przegrali" wygrany mecz. Najpierw po świetnej asyście Stilicia futbolówkę w siatce umieścił Guerier, a potem sam Bośniak dał Wiśle 1 punkt strzałem z rzutu wolnego z okolic 25 metrow.
Legia Warszawa-Wisła Kraków 2:2
Składy
Legia: Dusan Kuciak - Łukasz Broź, Jakub Rzeźniczak, Dossa Junior, Tomasz Brzyski - Michał Żyro (70 Michał Kucharczyk), Ivica Vrdoljak, Tomasz Jodłowiec, Ondrej Duda (83 Wladimer Dwaliszwili), Henrik Ojamaa (70 Raphael Augusto) - Miroslav Radović.
Wisła: Michał Miśkiewicz - Łukasz Burliga, Arkadiusz Głowacki, Gordan Bunoza, Dariusz Dudka - Emmanuel Sarki (70 Michał Szewczyk), Ostoja Stjepanović, Michał Nalepa, Semir Stilić (90 Fabian Burdenski), Łukasz Garguła (46 Wilde Donald Guerrier) - Paweł Brożek.
W drugim sobotnim meczu Zagłebie Lubin zremisowało u siebie ze Śląskiem Wrocław 2:2. Ten mecz zawsze przyciąga uwagę kibiców, ponieważ jest to starcie o panowanie na Dolnym Śląsku. Było to naprawdę dobre, emocjonujące starcie, w którym nie zabrakło bramek, ostrych spięć czy kartek. Już w 15 minucie na prowadzeni wyszli Miedziowi, którzy za sprawą gola Arkadiusza Piecha prowadzili 1:0. W drugiej części meczu było o dużo ciekawiej. W 54 minucie samobójczą bramkę zdobył obrońca z Lubina, Jiri Bilek i było 1:1. Jednak 60 sekund później Wrocławianie grali w "10", ponieważ z bosika za faul na Abwo został wyrzucony Duda, jednak obrońca Śląska w tej sytaucji powinien otrzymać żółtą kartkę a nie czerwoną. Ta kara sprawiła, że Wrocławianie byli w ciężkiej sytuacji, ale nie postanowili się tylko bronić. Mimo, że mieli kilka okazji to gola dającego prowadzenie zdobył Piech i było 2:1. Jednak ostatnie słowo należało do Śląska, a konkretnie do Rafała Grodzickiego, który strzałem z głowy pokonał Rodicia i mecz zakończył się wynikiem 2:2.
Zagłebie Lubin-Śląsk Wrocław 2:2
Składy
Zagłebie: Rodić - Rymaniak, Bilek, Dzinić, Cotra - Guldan, Curto - Abwo, Bertilsson (74. Janoszka), Kwiek - Piech
Śląsk Wrocław: Kelemen - Ostrowski, Grodzicki, Kokoszka, Dudu - Stevanović, Calahorro (46. Patejuk) - Machaj, Flavio, Pich (86. Zieliński) - Paixao
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.