Ekstraklasa | 2014-03-03 23:33:01 | Nadesłał: Mateusz Czarnecki | Źrodlo: Jagiellonia Białystok
Stanowisko władz klubu Jagiellonii Białystok wobec niedzielnych zajść na stadionie Legii jest jednoznaczne. - Tego typu zachowania muszą być wyeliminowane i wytępione w pełnej rozciągłości. Przypadki, jak ten wczorajszy nie mają prawa mieć miejsca, niezależnie od genezy i punktu zapalnego – mówi Jerzy Paszkowski wiceprezes ds. strategicznych Jagiellonii Białystok.
- Wczorajsze wydarzenia na meczu Legia – Jagiellonia oglądaliśmy z przykrością. Przykro nam, że w zamieszkach udział wzięli kibice Jagiellonii. Potępiamy zachowania chuliganów i bandytów, którzy byli zamieszani w zajścia na stadionie przy ul. Łazienkowskiej. Nie ma znaczenia czy zamieszkują oni Białystok, Warszawę czy inne miasta. Wystąpiliśmy do Legii Warszawa z prośbą o monitoring, będziemy chcieli ukarać osoby, które były zamieszane we wczorajsze zajścia po stronie Jagiellonii Białystok. Będziemy w tym względzie ściśle współpracować z Legią, policją oraz wszystkimi instytucjami, które będą zajmowały się sprawą od strony formalnej – mówi Jerzy Paszkowski.
Ostateczne decyzje w sprawie feralnego meczu nie będą należały jednak, ani do władz Legii Warszawa, ani władz Jagiellonii Białystok. - Uprawniony organ podejmie odpowiednie decyzje. My możemy jedynie uszczegółowić nasze stanowisko w tej sprawie – wyjaśnia Członek Zarządu oraz dyrektor zarządzający Jagiellonii Białystok – Agnieszka Syczewska.
Niezależnie od podjętych decyzji, stanowisko sterników Żółto-Czerwonych może być tylko jedno. - Mam bardzo jednoznaczny stosunek. Tego typu zachowania muszą być wyeliminowane i wytępione w pełnej rozciągłości. Przypadki, jak ten wczorajszy nie mają prawa mieć miejsca, niezależnie od genezy i punktu zapalnego – uzupełnia Paszkowski.
Wobec osób zamieszanych w rozruchy na stadionie przy ul. Łazienkowskiej 3 zostaną wyciągnięte poważne konsekwencje. Na głównych zamieszanych kary spadną z kilku stron. - Wszyscy zamieszani we wczorajsze zajścia mogą spodziewać się kar zarówno ze strony policji i prokuratury, jak również ze strony klubu. Jedno nie wyklucza drugiego. Będziemy współpracować z innymi instytucjami i organami, w sposób który obu stronom będzie potrzebny, by rozwiązać tę sytuację – zapewnia Paszkowski.
Wydarzenia, jakich byliśmy świadkami, podczas wczorajszego spotkania o mistrzostwo Polski w piłce nożnej są niedopuszczalne. Całe środowisko musi zaangażować się w przeciwdziałanie niepotrzebnej fali agresji, z którą zmagają się polskie stadiony. Jagiellonia Białystok dołoży wszelkich starań, by wesprzeć takie działania.
Jagiellonia Białystok S.S.A.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.