Ekstraklasa | 2014-02-22 17:30:50 | Nadesłał: Igor Szczech | Źrodlo: inf. własna
Widzew Łódź zremisował z Piastem Gliwice 1-1. Gliwiczanie prowadzili 1-0, jednak w końcówce spotkania udało się gospodarzom zdobyć bramkę wyrównującą na wagę 1 punktu.
Kolejne spotkanie Widzewa i kolejna czerwona kartka dla gracza z tego zespołu. Tym razem za dwie żółte kartki z boiska wyleciał Marek Wasiluk na początku drugiej połowy. Wtedy stało się jasne, że o zwycięstwo będzie bardzo trudno. Pomimo wszystko Widzew nie poddawał się i atakował. Niezły debiut zaliczył wypożyczony z Legii Patryk Mikita.
Prowadzenie dla Piasta dał Szeliga strzałem piłki piętką po "asyście" Kaczmarka, który przeliczył się i popełnił błąd, który wykorzystał zawodnik gliwiczan. Gdy wydawało się, że Widzew przegra kolejne spotkanie, Kaczmarek odkupił swoje winy, fantastycznie uderzył piłkę z 18 metrów, ta trafiła w poprzeczkę, odbiła się jeszcze od pleców Szumskiego i wpadła do bramki. Dzięki tej bramce Widzew zdobył cenny punkt w walce o utrzymanie.
Widzew Łódź 1-1 Piast Gliwice (0-0)
0-1 Szeliga 81'
1-1 Szumski (sam.) 87'
Zółte kartki: Cetnarski 8', Wasiluk 31', 46', Stępiński 33', Visnakovs 61', Mikita 91' - Murawski 67', Matras 73', Podgórski 76', Osyra 91'
Czerwona Kartka: Wasiluk 46' (za dwie żółte)
Składy:
Widzew: Wolański - Stępiński, Nowak, Wasiluk, Kikut - Kaczmarek, Mroziński, Cetnarski, Gela (Visnakovs 46'), Batrović (Rybicki 46') - Mikita
Piast: Szumski - Klepczyński, Herbert, Osyra, Matras - Nikiema, Murawski (Badia 68'), Hanzel, Podgórski, Izvolt (Rabiola 56') - Jurado
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.