Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi polskie » Ekstraklasa

Ekstraklasa | 2013-09-02 19:55:12 | Nadesłał: Grzegorz Góra | Źrodlo: inf. własna

Podbeskidzie lepsze od Korony

Fot.: Dawid Ćmielewski

W spotkaniu kończącym 6. kolejkę T-Mobile Ekstraklasy piłkarze Podbeskidzia Bielsko-Biała pokonali na własnym stadionie Koronę Kielcę 1:0 i po raz pierwszy w tym sezonie zainkasowali komplet punktów.

"Górale" rozegrali najlepsze spotkanie w rundzie jesiennej i pewnie pokonali kielczan, choć gdyby popisali się lepszą skutecznością, powinni wygrać kilkoma bramkami.

Pierwsza odsłona spotkania bezsprzecznie należała do podopiecznych Czesława Michniewicza, którzy raz po raz nękali świetnie dysponowanego dziś Zbigniewa Małkowskiego. Pierwszą dogodną sytuację do zdobycia bramki stworzyli sobie juz w 6. minucie, ale Dariusz Łatka przegrał pojedynek sam na sam z golkiperem Korony. Dwanaście minut później przed swoją szansą stanął Aleksander Jagiełło, ale piłka po jego uderzeniu ugrzęzła tylko w bocznej siatce.

Z minuty na minutę przewaga gospodarzy rosła. W 25. minucie bliski zdobycia gola był Damian Chmiel, ale jego strzał głową ugrzązł w nogach obrońców. Po chwili genialną okazję zmarnował Marcin Wodecki, który po doskonałym podaniu z kilku metrów uderzył wprost w bramkarza Korony. Do przerwy, mimo przygniatającej przerwagi "Górali" było 0:0.

Druga połowa spotkania wreszcie przyniosła upragnioną bramkę. Kibice Podbeskidzia cieszyć mogli się w 62. minucie. Po szybkim rozegraniu wyrzutu z autu, Górkiewicz wpadł z piłkę w pole karne, dośrodkował... a futbolówka odbita od Malarczyka wpadła do bramki dająć drużynie Michniewicza prowadzenie. W 68. minucie mogło być 2:0. Mogło, bo po zamieszaniu w polu karnym piłkę w światło bramki skierował Pawela, ale tam zrehabilitował się Malarczyk, który w ostatniej chwili uratował swój zespół przed utratą gola.

Do końca spotkania piłkarze TSP przeważali, jednak już w doliczonym czasie gry mogli stracić wynik, na który pracowali przez 90 minut. Po dobrym dośrodkowawniu na piąty metr, Gołębiewski fatalnie przestrzelił.

Ostatecznie Podbeskidzie zasłużenie wygrało z Koroną 1:0 i po raz pierwszy w tym sezonie może cieszyć się z kompletu punktów. Drużyna z Kielc w poprzedniej kolejce próbowała udowodnić, że widać już w jej grze rękę nowego szkoleniowca. Dziś pokazała, że od optymalnej formy jest jeszcze bardzo daleka i jeśli szybko jej nie znajdzie, trudno będzie walczyć o miejsce w czołowwej ósemce.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Piłka nożna

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane