Ekstraklasa | 2013-05-11 12:24:03 | Nadesłał: Marta Kicińska | Źrodlo: inf. własna
O swojej formie, meczu oraz zbliżającym się starciu z Legią Warszawa opowiedział strzelca pierwszej bramki we wczorajszym spotkaniu, Mateusz Możdżeń.
W ostatnich meczach dość niemrawe w waszym wykonaniu były drugie połowy, a dziś pierwsza. Od czego to zależy?
Myślę, że zagraliśmy dość zachowawczo . Ja miałem sytuację, Łukasz miał sytuacje i gdybyśmy je wykorzystali to teraz rozmawialibyśmy inaczej. A w drugiej połowie się tak potoczyło to najwidoczniej nam się to należało.
Zagrałeś dziś od pierwszej minuty, jak ocenisz swój występ?
Ocenę zostawię trenerowi, ale myślę, że dałem coś od siebie, że wniosłem jakąś cegiełkę do tego dzisiejszego zwycięstwa.
Liczysz, że dzięki strzelonej bramce będziesz częściej pojawiał się na boisku?
To już jest zależne od trenera ale myślę, że dałem dziś jakiś sygnał i mam nadzieję, że będzie zwracał na mnie uwagę.
Przed Wami mecz z Legią, będziecie się jakoś specjalnie do niego przygotowywać?
Nie. To jest dla nas kolejny mecz o trzy punkty i wydaję mi się, że nie będziemy się zbytnio zastanawiać nad tym, czy jest to Legia czy inny zespół.
Ten kto wygra mecz na Łazienkowskiej będzie mistrzem w tym sezonie?
Nie, myślę, że nie. Zostały jeszcze cztery kolejki i dopiero potem będzie gorąco.
Od zespołu odsunięty został Ljuboja , ma to dla Was jakieś znaczenie?
Nie. Legia ma tak mocny skład na papierze, że nieważne kto go zastąpi będzie groźny.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.