Ekstraklasa | 2013-04-27 17:40:44 | Nadesłał: Igor Szczech | Źrodlo: inf własna
W drugim sobotnim spotkaniu Podbeskidzie Bielsko-Biała pokonało w Gdańsku miejscową Lechię 2-1. Prawdziwe emocje w tym spotkaniu mieliśmy dopiero od momentu zdobycia bramki przez Górali.
Ciężko cokolwiek napisać o tym co się działo do 64 minuty w tym spotkaniu. Wiele niedokładności, chaos, brak pomysłu na stworzenie okazji do zdobycie bramki. Obraz spotkania zmienił się po bramce dla Podbeskidzia. Piłkę w pole karne dośrodkował Wodecki, brak zdecydowania formacji obronnej Lechii i piłkę do bramki wpakował Tomasz Górkiewicz.
Po tej bramce obudzili się piłkarze Lechii i ruszyli do odrabiania strat. Jednak to Podbeskidzie zdobyło kolejną bramkę. Błąd Buchalika, który sparował piłkę po strzale do boku, tam dopadł do niej Chmiel i bez problemów wpakował piłkę do siatki gospodarzy. Odpowiedź Lechii była tym razem natychmiastowa. Piłkę z prawej strony dośrodkował Deleu, ładnie nabiegł Frankowski i ładnym strzałem głową zdobył swoją debiutancką bramkę w Ekstraklasie.
Na więcej piłkarzy Lechii nie było już stać i kolejne ważne 3 punkty dopisujemy Podbeskidziu, które nadal ma 4 punkty straty do bezpiecznego miejsca w tabeli.
Lechia Gdańsk 1-2 Podbeskidzie Bielsko-Biała (0-0)
0-1 Górkiewicz 64'
0-2 Chmiel 74'
1-2 Frankowski 77'
Żółte Kartki: Pietrowski 42' - Piter-Bucko 14'
Składy:
Lechia: Buchalik - Deleu, Bieniuk, Janicki, Brożek - Bąk, Pietrowski, Mendes, Wiśniewski (Mateusz Machaj 76'), Buzała (Damian Kugiel 75') - Duda (Przemysław Frankowski 58')
Podbeskidzie: Zajac - Górkiewicz, Konieczny, Pietrasiak, Piter-Bucko - Łatka, Sloboda, Wodecki (Piotr Malinowski 66'), Pawela (Marko Cetković 72'), Chmiel (Mateusz Janeczko 81') - Demjan
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.