Ekstraklasa | 2013-04-15 18:08:44 | Nadesłał: Marta Kicińska | Źrodlo: inf. własna
Lech Poznań wygrał dziś 4:0 w Gliwicach z miejscowym Piastem. Bramki dla Lechitów strzelali Lovrencsics, Tonev oraz Murawski.
Do dzisiejszego meczu piłkarze trenera Rumaka przystąpili z dwiema dość istotnymi zmianami. Z powodu kontuzji do Gliwic nie pojechał Karol Linetty, który w poprzednim spotkaniu zastąpił Kaspra Hamalainena, a Bartosz Ślusarki zmienił Łukasza Teodorczyka. Od mocnego uderzenia mecz rozpoczęli goście, bo już w 3. minucie po dośrodkowaniu Cessaya problemy miał Trela. Minutę później z lewego skrzydła strzał na bramkę oddał Tonev, ale piłka minęła boczną siatkę. Bułgar był dziś bardzo aktywny, bo kolejne jego uderzenie poleciało nad poprzeczką. Gospodarze próbowali atakować, ale dobra postawa obrońców poznańskiej drużyny jak i Buricia dała się im we znaki. W 17. minucie na strzał zdecydował się Trałka, ale piłka nie znalazła drogi do siatki Treli. Trzeci strzał Toneva w tym meczu powinien dać prowadzenie Lechitom. Dobrze w środku pola zachował się Hamalainen, który zagrał do Toneva, a ten ze stoickim spokojem w polu karnym trafił tylko w poprzeczkę. Gliwiczanie nie pozostali dłużni i już w następnej akcji chcieli zdobyć bramkę, ale Docelak dośrodkowywał prosto w ręce Buricia. W 30. minucie Lovrencsics uderzał na bramkę z odległości 20 metrów i piłka trafiła w samo okienko bramki i Lech objął prowadzenie w meczu. Podrażnienie gospodarze stworzyli sobie groźna sytuację pod bramką bośniackiego bramkarza, ale strzał Oleksego został zablokowany przez obrońców poznańskiej drużyny. Do końca pierwszej połowy Lechici grali już ze spokojem i w pełni kontrolowali przebieg meczu.
Drugą połowę od uderzenia zaczęli gospodarze, Podgórski wykonywał rzut wolny, ale kilku lego kolegów było na spalonym. Po zablokowanym strzale Podgórskiego piłka trafiła do Toneva, który przebiegł z piłką połowę boiska i strzałem z 10 metrów pokonał Trelę. Nie minęła minuta, a Rafał Murawski po podaniu Hamalainena podwyższył wynik lobując Trelę. Od tego momentu gra gospodarzy wyglądała znacznie gorzej, a poznaniacy mieli kolejne szansę na zdobycie gola. Najpierw na bramkę uderzał Ślusarski, ale jego strzał sparował Trela, później uderzenie Hamalainena minęło światło bramki. Przygaszeni gliwiczanie nie mieli nic do powiedzenia na boisku, a Ślusarski w sytuacji sama na sam nie zdołał przerzucić piłki nad Trelą. W 73. minucie Ceesay dośrodkowywał w pole karne, a tam Hamalainen uderzał nieco nad poprzeczką. W 79. minucie do piłki doszedł Lazdinas i jego strzał z 25 metrów odbił się od lewego słupka. W ostatnich minutach meczu uderzał Podgórki ale piłkę pewnie złapał Burić.
Piast Gliwice – Lech Poznań 0:3 (0:1)
Bramki: 30' Lovrencsics, 49' Tonev, 50' Murawski
Żółte kartki: Tonev, Teodorczyk
Sędzia: Paweł Gil (Lublin)
Piast Gliwice: Dariusz Trela, Damian Zbozień, Adrian Klepczyński, Jan Polak, Paweł Oleksy, Artis Lazdnis, Mariusz Zganiacz (46’ Ruben Jurado), Rudolf Urban ( 66’ Radosław Murawski), Tomasz Podgórski, Pavol Cicman, Tomas Docekal (64’ Marcin Robak)
Lech Poznań: Jasmin Burić, Kebba Ceesay, Marcin Kamiński, Hubert Wołąkiewicz, Lusi Henriquez, Gergo Lovrencsics (63’ Matusz Możdżeń), Łukasz Trałka, Rafał Murawski, Kasper Hamalainen, Aleksandar Tonev (85’ Vojo Ubiparip), Bartosz Ślusarski ( 74’ Łukasz Teodorczyk)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.