Ekstraklasa | 2012-04-16 20:20:28 | Nadesłał: Grzegorz Gawin | Źrodlo: inf.własna
Polonia Warszawa pokonała Cracovię na zakończenie 26. kolejki T-Mobile Ekstraklasy 2:1. Bramki dla gospodarzy strzelali Dwaliszwili i Cani. Honorowe trafienie dla gości zaliczył Koen van der Biezen z rzutu karnego. Dzięki tej wygranej podopieczni Czesława Michniewicza awansowali na 4. lokatę w tabeli i tracą do liderującej Legii 5 punktów. Porażka ta jeszcze bardziej osadziła "Pasy" na dnie Ekstraklasy.
Już w drugiej minucie zrobiło się ciekawie. Radomski chciał podać do Kaczmarka, lecz podanie przechwycił Dwaliszwili. Po chwili był faulowany przez golkipera gości. Adam Lyczmański bez skrupułów podyktował rzut karny. Sam poszkodowany bez problemów wykorzystał "11" i wyprowadził "Czarne Koszule" na prowadzenie.
Siódma minuta to dobra akcja gości. Arkadiusz Radomski popisał się dobrym długim zagraniem do Viśniakovsa. Łotysz próbował zabrać się z piłką lecz źle sobie ją przyjął i Jodłowiec bez problemów wybił piłkę. Przy okazji nabił napastnika "Pasów" i Przyrowski mógł zacząć z piątego metra.
Po tych dwóch akcjach na murawie się uspokoiło. Goście jednak próbowali podchodzić pressingiem i atakować bramkę strzeżoną przez Przyrowskiego. W 16. minucie Sławomir Szeliga zdecydował się na strzał z dystansu. Odległość wynosiła ok. 25 metrów. Pomocnik gości uderzył jednak minimalnie niecelnie.
Chwilę po tym to Polonia powinna prowadzić 2:0. Dwaliszwili dostał piłkę 30 metrów od bramki gości, minął dwóch defensorów i składał się do strzału. Tam jednak bardzo dobrze zachował się Arkadiusz Radomski, który wślizgiem zablokował strzał napastnika gospodarzy. Tym samym uchronił swój zespół przed utratą kolejnej bramki.
W 27. minucie Edgar Cani był faulowany przez defensora gości około 25 metrów od bramki. Do piłki podszedł Tomasz Brzyski. Jego strzał dobrze na rzut rożny sparował Wojciech Kaczmarek.
11 minut później gospodarze byli bliscy strzelenia drugiej bramki. Po zamieszaniu przed polem karnym do futbolówki dobiegł Tomasz Jodłowiec i uderzył z pierwszej piłki. Po rykoszecie uderzyła ona w poprzeczkę i skończyło się na strachu dla gości.
Adam Lyczmański doliczył jedną minutę do pierwszej połowy. W tym czasie tuż przed polem karnym Adam Kokosza wszedł nakładką i sprokurował rzut wolny dla gości. Za te wejście otrzymał żółtą kartkę.
Ten stały fragment gry nie przyniósł zagrożenia i obie drużyny zeszły do szatni z wynikiem 1:0.
Po pierwszym kwadransie Czesław Michniewicz zdecydował się dokonać zmianę. Za Pawła Wszołka na murawie pojawił się Bruno Coutinho.
Tomasz Kafarski również zdecydował się dokonać zmiany. Zmęczonego już Sławomira Szeligę zastąpił Hesdey Suart.
Na murawie było widać dużo niedokładności i walki o przejęcie inicjatywy w środku pola. Żadna z drużyn nie potrafiła zagrozić bramce rywali. W 65. Dorde Cotra został ukarany żółtą kartą za faul na Suarcie.
W 70. minucie jednak Polonia podwyższyła prowadzenie. Dorde Cotra bardzo dobrze zagrał do Brzyskiego, ten świetnie na piąty metr gdzie czekał już Edgar Cani. Zawodnik rodem z Albanii nie miał problemów aby wpakować piłkę do siatki Kaczmarka.
Po tym trafieniu obaj trenerzy dokonali zmianę. Za Viśniakovsa wszedł Szałachowski a Brzyski został zmieniony przez Sultesa.
Chwilę później Cracovia miała dobrą sytuację do zmniejszenia strat. Koen van der Biezen dostał dobre podanie, popędził w pole karne i oddał dobry strzał. Na posterunku był jednak Sebastian Przyrowski, który sparował piłkę na bok.
W 76. minucie Władimir Dwaliszwili otrzymał żółtą kartkę za dyskusję z arbitrem, Adamem Lyczmańskim.
8 minut przed końcem meczu trener Kafarski wykorzystał limit zmian. Vladimira Boljevicia zastąpił Mateusz Bartczak.
W 85. minucie sędzia podjął dosyć odważną decyzję. Za faul na Koenie van der Biezenie podyktował rzut karny i drugą żółtą kartkę dla Dorde Cotry. Napastnik "Pasów pewnie wykorzystał "11" i strzelił kontaktowego gola dla gości.
Czesław Michniewicz od razu zareagował na te osłabienie. Strzelca pierwszej bramki, Władimira Dwaliszwiliego zastąpił Maciej Sadlok.
Arbiter tego spotkania doliczył 3 minuty do drugiej połowy spotkania. Goście próbowali jeszcze swoich sił lecz gospodarze mądrze się bronili i utrzymali korzystny rezultat do ostatniego gwizdka Adama Lyczmańskiego.
Polonia Warszawa - Cracovia 2:1
1:0 Władimir Dwaliszwili 3'
2:0 Edgar Cani 70'
Dorde Cotra czerwona kartka 85'
2:1 Koen van der Biezen (rzut karny) 86'
Arbiter : Adam Lyczmański
Polonia Warszawa : Przyrowski - Baszczyński, Kokoszka, Jodłowiec, Cotra - Trałka, Brzyski (Sultes 70'), Piątek, Wszołek (Bruno 60') - Dwaliszwili (Sadlok 87'), Cani
Cracovia : Kaczmarek - Kosanović, Żytko, Puzigaca, Struna - Boljević (Bartczak 82'), Radomski, Budziński, Visniakovs (Szałachowski 70'), Szeliga (Suart 63') - van der Biezen
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.