Ekstraklasa | 2012-03-18 18:57:48 | Nadesłał: Grzegorz Góra | Źrodlo: inf. własna / ts.podbeskidzie.pl
Ruch Chorzów, mimo prowadzenia 2:0 do przerwy, zremisował z beniaminkiem z Bielska-Białej 2:2. Gola na wagę 1 punktu dla "Górali" zdobył w 83. minucie Ondriej Sourek.
Przed meczem w Chorzowie niekwestionowanym faworytem spotkania byli gospodarze i już pierwsze minuty spotkania dowiodły, że eksperci nie pomylili się. Piłkarze trenera Fornalika zdecydowanie przeważali i zepchnęli do defensywy jedenastkę Podbeskidzia, która trzeba przyznać, zagrała dziś w eksperymentalnym zestawieniu bez Danćika, Patejuka i Demjana. Roszady trenera Kasperczyka nie przyniosły zamierzanego efektu i już w 19. minucie gospodarze objęli prowadzenie. Piłkę dogrywaną w pole karne wykorzystał Arkadiusz Piech i Ruch prowadził 1:0. Nie minęło 5 minut, a chorzowianie podwyższyli wynik. Tym razem niefrasobliwość obrońców Podbeskidzia wykorzystał Łukasz Janoszka i pewnym strzałem pokonał bezradnego Zajaca. "Górale" grali statycznie, nerwowo i bez pomysłu i tylko szczęściu zawdzięczają fakt, iż Piech, Jankowski, Janoszka czy Zieńczuk nie wykorzystali swoich szans i do przerwy wynik nie uległ zmianie.
Po wznowieniu gry drużyna beniaminka potwiedziła swój "góralski charakter". W 69. minucie po dośrodkowaniu Lirana Cohena z rzutu wolnego piłkę do własnej siatki skierował Grodzki i piłkarze Kasperczyka uwierzyli, że w meczu przy ul. Cichej można wyszarpać jeszcze punkty. W 81. minucie "Górale" dopięli swego. Po raz kolejny rzut wolny kapitalnie wykonał Cohen, a Ondriej Sourek, sprytnym strzałem głową, pokonał bezradnego Peskovića. Mimo naporu chorzowian w ostatnich minutach, ambitny beniaminek zremisował ostatecznie z Ruchem 2:2, przerywając passę dwóch kolejnych porażek w Ekstraklasie.
Składy:
Podbeskidzie: Richard Zajac - Tomasz Górkiewicz, Bartłomiej Konieczny, Ondrej Sourek, Marek Sokołowski - Matej Nather ('34 Sylewster Patejuk), Dariusz Łatka, Liran Cohen, Sebastian Ziajka, Mariusz Sacha (46' Piotr Malinowski), Ivan Ćurić ('67 Robert Demjan)
Ruch Chorzów: Michal Pesković - Zeljko Diokić, Piotr Stawarczyk, Rafał Grodzicki, Marek Szyndrowski - Gabor Straka, Marcin Malinowski, Łukasz Janoszka, Maciej Jankowski (74' Paweł Abbot), Marek Zieńczuk, Arkadiusz Piech (85' Andrzej Niedzielan)
Trenerski dwugłos po meczu:
Robert Kasperczyk: Mieliśmy w tym meczu cztery bramki po stałych fragmentach gry. Cieszy, że potrafiliśmy się odwzajemnić Ruchowi za stracone gole w pierwszej połowie. Emocji było bardzo dużo aż do końca i jeszcze nie ochłonęliśmy. Jestem dumny z tego, jak mój zespół zagrał w drugiej połowie. Szczególne słowa uznania należą się Markowi Sokołowskiemu, który mimo kontuzji dotrwał do końca, w sytuacji kiedy nie mogliśmy już dokonać zmiany. Przegraliśmy poprzednie dwa mecze bez zdobytego gola i cieszę się, że dziś naszą niemoc przełamaliśmy.
Waldemar Fornalik: Nie jestem oczywiście zadowolony z wyniku. W pierwszej połowie graliśmy dobrze, strzeliliśmy dwie bramki, ale trzeba było wykorzystać te sytuacje, które jeszcze mieliśmy wtedy nie musielibyśmy teraz rozmawiać o remisie. W przerwie nie wyobrażałem sobie, że możemy tego meczu nie wygrać, ale okazało się, że prowadzenie 2:0 nie gwarantuje zwycięstwa. Popełniliśmy bardzo proste błędy przy straconych bramkach i będziemy to musieli przeanalizować. Zadowolony mogę być jedynie z gry mojej drużyny w pierwszej połowie.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.