Ekstraklasa | 2012-03-18 12:01:00 | Nadesłał: Grzegorz Gawin | Źrodlo: inf. własna
Już jutro o godzinie 14:30 rozpocznie się mecz pomiędzy Śląskiem Wrocław a Cracovią. Wicelider tabeli będzie podejmował na swoim stadionie ostatnią drużynę tabeli. Pierwsze spotkanie zakończyło się wygraną podopiecznych Oresta Lenczyka 1:0. Bramkę na wagę trzech punktów strzelił Waldemar Sobota.
Przed jutrzejszym meczem obie drużyny nie mają dobrych humorów. Drużyna z Wrocławia straciła fotel lidera na rzecz Legii Warszawa, a do tego nie wygrała jeszcze żadnego z trzech spotkań, które były rozgrywane w czasie tej II rundy. Ekipa ze strefy spadkowej wywalczyła podczas tej części rozgrywek 3 punkty. Nie oznacza to jednak, że zanotowali zwycięstwo. Po prostu trzy razy dzielili się punktami z innymi zespołami.
Orest Lenczyk nie będzie mógł skorzystać z dwóch swoich graczy. Marek Wasiluk nie doszedł jeszcze do siebie po złamaniu nosa przeciwko Koronie Kielce, a Jarosław Fojut jest zawieszony na dwa spotkania za incydent podczas meczu z zespołem z Kielc.
Tomasz Kafarski również nie może liczyć na wszystkich swoich graczy. Saidi Ntibazonkiza, Alexandru Suvorov i Aleksejs Višņakovs leczą jeszcze kontuzje. Jedynym plusem jest to, że Bartłomiej Grzelak będzie mógł rozegrać swój pierwszy mecz w barwach "Pasów".
Arbitrem spotkania będzie Robert Małek.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.