Ekstraklasa | 2012-02-19 18:50:31 | Nadesłał: Mateusz Czarnecki | Źrodlo: inf. własna
Nie udało się Legii odrobić straty punktowej do lidera Śląska Wrocław. Legioniści ulegli w Zabrzu Górnikowi 2:0 po golach Nakoulmy i Magiery. Tym samym po 18. kolejce T-Mobile Ekstraklasy tracą drugie miejsce w tabeli na rzecz Polonii Warszawa.
Legia od początku spotkania starała narzucić swoje warunki gry, ale brakowało im skuteczności pod bramką Skorupskiego. Pierwszą dogodną sytuację zmarnował już w 9. minucie serbski napastnik Danijel Ljuboja, który fatalnie przestrzelił po dobrym podaniu od Rafała Wolskiego. Kilka minut później pierwszy celny strzał na bramkę Górnika oddał z rzutu wolnego Rafał Wolski, ale wprost w bramkarza gospodarzy.
Górnik odpowiedział bramkę w 24. minucie Prejuce'a Nakoulmy. Napastnik z Burkina Faso odebrał w dziecinny sposób na własnej połowie piłkę Januszowi Golowi i dryblując przez ponad pół boiska ośmieszył jeszcze doświadczonego stopera Michała Żewłakowa, po czym zbiegł do środka i pięknym uderzeniem nie dał najmniejszych szans Kuciakowi. Było to jego siódme trafienie w tym sezonie.
W 38. minucie podwyższyć wynik dla gospodarzy mógł Paweł Olkowski, który po ograniu Artura Jędrzejczyka silnie uderzył w kierunku bramki, ale jego strzał trafił w poprzeczkę.
Przed przerwą Legia powinna doprowadzić do remisu. Vrdoljak dokładnie podał do Michała Żyry, który przelobował Skorupskiego, jednak nie zdążył oddać strzału na pustą bramkę Górnika ponieważ w fenomenalny sposób powrócił bramkarz gospodarzy i uchronił swój zespół od straty gola.
W doliczonym czasie gry po zagraniu Wolskiego z rzutu wolnego błąd popełnił golkiper gospodarzy, a Michał Pazdan wybił sprzed linii futbolówkę po strzale Jędrzejczyka.
W drugiej połowie ponownie bramce Legii zagroził poważnie młody Paweł Olkowski, ale w 62. minucie jego mierzony strzał w długi róg kapitalnie obronił Kuciak.
W 77. minucie słowacki bramkarz skapitulował jednak po raz drugi w tym meczu. Z rzutu wolnego mocno uderzył Mariusz Magiera, piłka odbiła się jeszcze w polu karnym, gdzie żaden z legionistów nie zdołał jej wybić i wpadła do bramki zupełnie zaskoczonego Kuciaka.
Wynik do końca już nie uległ zmianie i kolejny faworyt do Mistrzostwa Polski w tym sezonie stracił punkty w pierwszej tegorocznej kolejce.
Górnik Zabrze - Legia Warszawa 2:0 (0:0)
1:0 Nakoulma 24 min.
2:0 Magiera 77 min.
Górnik: Skorupski - Bemben, Pazdan, Szeweluchin, Marciniak - Olkowski, Przybylski (19' Magiera), Mączyński, Kwiek, Nakoulma (90' Marcin Wodecki) - Milik (63' Jonczyk)
Legia: Kuciak - Jędrzejczyk, Żewłakow, Komorowski, Wawrzyniak - Wolski (79' Michal Hubník), Rzeźniczak (46' Kucharczyk), Vrdoljak, Gol, Żyro - Ljuboja
Żółte kartki: Jonczyk, Magiera (Górnik) - Rzeźniczak (Legia)
Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków)
Widzów: 3000
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.