Ekstraklasa | 2012-02-18 16:44:09 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: inf. własna/widzewiak.pl
Oto co mieli do powiedzenia szkoleniowcy obu zespołów, Radosław Mroczkowski i Robert Kasperczyk, po spotkaniu osiemnastej kolejki T-Mobile Ekstraklasy.
Radosław Mroczkowski (trener Widzewa): "Mieliśmy bardzo dużo kłopotów, jeśli chodzi o ustawienie wyjściowego składu, co zresztą było widać. To, co wydarzyło się w drużynie podczas ostatniego tygodnia, spowodowało, że bardzo mocno musieliśmy kombinować z ustawieniem drużyny. Dlatego też pojawiały się błędy. W sytuacji, w której straciliśmy bramkę, wydawało się, że jest dobrze ustawiony mur, a mimo to piłka się przetoczyła. Szkoda tej sytuacji. Niestety, musieliśmy sobie radzić w takim ustawieniu i z takim składem personalnym, jaki wybiegł na boisko. W trakcie przygotowań do meczu straciliśmy dwóch środkowych obrońców, a to oni mieli stanowić o naszej sile w defensywie. Przeziębieni są też Ben Radhia i Pytkowski. Kilku zawodników, którzy byli na boisku także nie powinno zagrać."
Robert Kasperczyk (trener Podbeskidzia): "Nie mogliśmy lepiej zacząć rundy wiosennej. Nie da się ukryć, że jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, że wygraliśmy i mamy 26 punktów, co na pewno ułatwi nam osiągnięcie celu, jaki narzuciliśmy sobie przed sezonem, czyli utrzymanie. Cieszyć również może sam przebieg gry, stworzenie kilku bardzo ciekawych i dobrych sytuacji bramkowych, które już wcześniej powinny zakończyć się golami. W przerwie powiedziałem swoim zawodnikom, że Widzew za kilka kolejek będzie znacznie mocniejszy i takiej szansy na historyczne zwycięstwo nad łodzianami już nie będzie. Cieszę się, że zostało to zdyskontowane wygraną i udało się zdobyć trzy punkty. Bardzo się cieszę, gdyż po wczorajszym zwycięstwie Bełchatowa nad Lechem w Poznaniu, można pokusić się o tezę, że ta wiosna będzie bardzo, bardzo ciekawa, a walka o utrzymanie będzie przebiegać długo."
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.