Ekstraklasa | 2011-12-06 12:41:44 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: KKSLECH.com
Tuż po zakończeniu rundy, czyli po meczu z Zagłębiem, zarząd Kolejorza spotka się z trenerem Jose Bakero po to, aby ocenić jego roczną pracę. Mimo to, nie należy się spodziewać, że Hiszpan zostanie wkrótce zwolniony, bowiem ma ogromne poparcie współpracowników.
Jose Maria Bakero Escudero ma wizję klubu, z którą jak najbardziej zgadzają się władze Kolejorza. Puste słowa nie przekonują jednak największego sponsora Lecha Poznań, czyli kibiców, którzy pomału wycofują się z czegoś takiego i przychodząc na mecze w mniejszej liczbie, nie dokładają w budowę Kolejorza tyle pieniędzy, co choćby w zeszłym sezonie. Pod tym względem problem może być także wiosną, gdyż fani "niebiesko-białych" na pewno nie przekonają się do Jose Bakero mającego olbrzymie poparcie władz.
Dyrektor sportowy Kolejorza przyznaje jednak, że ewentualna zmiana trenera zimą zaburzyłaby długofalowy proces budowania klubu. - „Żaden klub, który myśli o strategi na dłuższą metę, po wymianie trenera nie może powiedzieć, że będzie kontynuował tą samą pracę. Każda zmiana trenera wiąże się przecież z budowaniem wszystkiego od nowa i gdyby tak się działo na zachodzie, to myślę, że ciężko byłoby mówić o pewnej filozofii i kulturze gry danego klubu.” – powiedział Andrzej Dawidziuk.
Trener bramkarzy w poznańskim Lechu dodał również, że długą pracę trenerów w klubach popiera UEFA, według której szkoleniowcy powinni pracować z jednym zespołem co najmniej trzy lata. – „Niedawno na konferencji UEFA oceniano, jak długo musi trener pracować w jednym klubie, by zostawić swój ślad. Obliczono, że są to trzy lata, ale oczywiście jest to teoria. Czasami można przecież coś szybko osiągnąć, a czasem dopiero po dwóch latach.” – powiedział Andrzej Dawidziuk, któremu nie spieszy się, by szybko osiągnąć sukces z Kolejorzem.
Dyrektor sportowy poznańskiego klubu zaznaczył również, że sukces osiągnięty przez trenera, który krótko pracował w danym klubie, nie zawsze przełoży się na kolejne trofea danego zespołu. – „Czasem jest tak, że przychodzi nowy trener i z grupą ludzi szybko osiąga sukces. To jest jednak wynik tu i teraz, a potem zespół popada w kryzys, z którego trudno jest go wyciągnąć. Jeżeli jednak klub ma działać długofalowo, to chciałbym, aby ktoś, kto idzie na mecz Lecha wiedział, czego można będzie się po nim spodziewać.” – oznajmił Dawidziuk będący za długą pracą trenerów.
Arkadiusz Szymanowski - KKSLECH.com
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.