Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi polskie » Ekstraklasa

Ekstraklasa | 2011-11-27 18:58:01 | Nadesłał: Patrycja Przybylska | Źrodlo: inf. własna

Widzew lepszy od Lecha

Fot.: Dawid Ćmielewski

To już piąta kolejka z rzędu w której Lech Poznań nie znalazł sposobu aby pokonać bramkarza rywali. Co gorsza tym razem rywal znalazł sposób na zdobycie bramki. W ostatnim niedzielnym spotkaniu Lech przed własną publicznością uległ Widzewowi Łódź po bramce w 57. minucie Bruno Pinheiro.

Coraz gorzej wygląda gra Lecha Poznań w T-Mobil Ekstraklasie. Mimo atutu własnego boiska i swojej publiczności Kolejorz zaprezentował się słabo od początku spotkania. Zagrożenie dla bramki gości lechici stworzyli dopiero w 20. minucie ale strzał Kamińskiego obronił Mielcarz. Na szczęście dobrze na swojej pozycji spisywał się także Burić, który w pierwszej części meczu odpierał groźne ataki Widzewa. Najlepszą akcję w 40. minucie stworzył Stilić ale piłka minęła słupek.

Po gwizdku lechici spisywali sie jeszcze gorzej. Bliski pokonania Mielcarza był Tonev ale gola z tej akcji nie było. Piłka w siatce zatrzepotała natomiast po silnym uderzeniu Pinheiry w 57. minucie. Lechici mimo niekorzystnego wyniku nadal nie umieli odpowiedzieć Widzewowi skutecznością. Nie pomagały strzały z bliska, nie pomagały też strzały z dystansu. Lech zagrał słabe spotkanie, co sprawia, że sytuacja w stolicy Wielkopolski robi się coraz gorsza zarówno w tabeli jak i na trybunach stadionu. W sobotę Kolejorz będzie miał szansę się odbić od dna w meczu z Łódzkim Klubem Sportowym.

Lech Poznań - Widzew Łódź 0:1 (0:0)
0:1 Pinheiro 57'


Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)

Widzów: 11248

Lech: Jasmin Burić - Grzegorz Wojtkowiak, Hubert Wołąkiewicz (46. Marciano Bruma), Marcin Kamiński, Luis Henriquez - Rafał Murawski, Dimitrije Injac (76. Vojo Ubiparip), Sergei Krivets (64. Jakub Wilk) - Semir Stilić, Artiom Rudnev, Aleksandar Tonev

Widzew: Maciej Mielcarz - Jakub Bartkowski, Ugochukwu Ukah, Jarosław Bieniuk, Dudu Paraiba - Mindaugas Panka, Hachem Abbes - Adrian Budka (90. Piotr Mroziński), Bruno Pinheiro, Krzysztof Ostrowski (46. Princewill Okachi) - Piotr Grzelczak (90. Mariusz Stępiński)

Dodaj do:
Wykop

Komentarze

Grzegorz Góra 176 miesięcy temu

Chyba już czas zastanowić się co dalej z Kolejorzem. Dobrze, że stawiają na młodych, ale szkoda że nie potrafią wygrywać bez skutecznego Rudneva :/


Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Piłka nożna

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane