Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi polskie » Ekstraklasa

Ekstraklasa | 2011-09-24 21:56:00 | Nadesłał: Mateusz Czarnecki | Źrodlo: inf. własna

Legia zwycięska, Bełchatów na dnie

fot.: Mateusz Czarnecki

Legia Warszawa wreszcie wygrała mecz ligowy. Piłkarze ze stolicy ostatnie zwycięstwo odnieśli w Bełchatowie z ŁKS-em i dziś również sięgnęli po trzy punkty w tym mieście. Dzięki bramkom Jakuba Wawrzyniaka i Miroslava Radovicia Legia pokonała GKS 2:0. Przy obu bramkach asystował Maciej Rybus.

Pierwsza polowa do zdecydowana przewaga Legii już od pierwszych minut. Spore zagrożenie stwarzał obrońcom GKS, młody pomocnik Rafał Wolski. Ale najlepsze sytuacje do objęcia prowadzenia mieli Serbowie Radović i Ljuboja. Pierwszy jednak minimalnie przestrzelił obok słupka, a strzały Ljuboji odbijali, Lacić i po pięknym uderzeniu z rzutu rożnego bramkarz Sapela.
Najlepszej okazji jednak nie wykorzystał Jędrzejczyk, po akcji Wolskiego obrońca Legia miał prawie pustą bramkę przed sobą ale jego strzał został jednak zablokowany przez obrońcę gospodarzy.

W drugiej części meczu GKS mógł się pokusić o strzelenie bramki, ale świetnie w bramce gości tego dnia był dysponowany Słowak Dusan Kuciak. W 52. minucie po jednej z kontr gospodarze Marcin Żewłakow otrzymał podanie z lewej strony od Buzały, będąc niepilnowanym, natychmiast kontrującym strzałem skierował piłkę do bliższego słupka. Tylko dzięki refleksowi Kuciaka nie padła bramka dla GKS-u. Legia szybko odpowiedziała strzałem Radovicia, który zatrzymał się na słupku Sapeli.
W 70. minucie słabo grający jednak z przebiegu całego meczu GKS powinien zdobyć gola. Po błędzie obrońców Legii, rykoszecie Komorowskiego i zamieszaniu w polu karnym futbolówka zmierzała już w przeciwny róg niż rzucał się Kuciak. W sobie tylko znany sposób Słowak utrzymał się nisko na nogach i jakimś cudem zdołał przenieść ciężar ciała na drugą nogę i pięścią wybić piłkę obok słupka.

Ta sytuacja szybko zemściła się na gospodarzach ponieważ w 79. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Rybusa, niepilnowany Wawrzyniak trafił głową do siatki na 1:0. Trzy minuty później było już po meczu. Dwójkowa akcja Ljuboji z Rybusem, ten drugi wyłożył piłkę Radoviciowi, a Serbowi nie pozostało nic jak umieścić futbolówkę w siatce.

Wynik do końca spotkanie się już nie zmienił i dzięki temu Legia przełamała fatalną serię dwóch porażek z rzędu w lidze, a GKS po kolejnej stracie punktów osiadł na dnie tabeli.

GKS Bełchatów - Legia Warszawa 0:2 (0:0)
0:1 J. Wawrzyniak 79
0:2 M. Radović 82

żółte kartki: Borysiuk (Legia)
sędzia: Dawid Piasecki (Słupsk).
widzów: 2300

GKS: Łukasz Sapela - Filip Modelski, Maciej Szmatiuk, Mate Lacić, Jacek Popek (69' Maciej Mysiak) - Tomasz Wróbel, Grzegorz Baran (76' Szymon Sawala), Grzegorz Fonfara, Leszek Nowosielski (46' Miroslav Bożok) - Paweł Buzała, Marcin Żewłakow

Legia: Dusan Kuciak - Artur Jędrzejczyk, Michał Żewłakow, Marcin Komorowski, Jakub Wawrzyniak - Maciej Rybus, Janusz Gol (85' Daniel Łukasik), Ariel Borysiuk, Miroslav Radović, Rafał Wolski (75' Michał Żyro) - Danijel Ljuboja (88' Maciej Górski)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Piłka nożna

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane