Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi polskie » Ekstraklasa

Ekstraklasa | 2011-08-19 12:00:42 | Nadesłał: Grzegorz Góra | Źrodlo: inf. własna

Zagłębie Lubin - Podbeskidzie Bielsko-Biała (zapowiedź)

Fot.: Dawid Ćmielewski

W meczu inaugurującym 4. kolejkę rozgrywek T-Mobile Ekstraklasy Zagłębie Lubin podejmie beniaminka z Bielska-Białej.

Choć obie ekipy sąsiadują ze sobą w tabeli, murowanym faworytem dzisiejszej potyczki wydają się być "Miedziowi", którzy w dwóch pierwszych spotkaniach sezonu (mecz Zagłębia z Legią przełożono) pokazali, że nie boją się walki z najlepszymi. W 1. kolejce zremisowali 1:1 z silnym Lechem Poznań, a przed tygodniem ulegli w Krakowie tamtejszej Wiśle 0:1 mimo, że stworzyli sobie wiele dogodnych sytuacji strzeleckich.

Przed sezonem z drużynie z Dialog Areny nie upatrywano pretendenta do gry o puchary, jednak pierwsze kolejki pokazały, że piłkarze Jana Ubrana moga być "czarnym koniem" rozgrywek T-Mobile Ekstraklasy. Wzmocnieni Sernasem, Małkowskim, Rachwałem czy Gancarczykiem, mogą w tym sezonie sporo zamieszać i powalczyć o "pudło". Po remisie i porażce w Lubinie wszyscy czekają na zwycięstwo, zwłaszcza, że na Dialog Arenę zawita dziś beniaminek z Bielska-Białej, który w ostatnim wyjazdowym spotkaniu z GKS-em w Bełchatowie stracił aż 6 bramek.

Po meczu z "Torfiorzami", na zespół "Górali" runęła fala krytyki, jednak trener Kasperczyk wyciągnął wnioski z porażki i w zeszłą niedzielę, w spotkaniu z Widzewem, wprowadził aż 6 zmian w wyjściowej jedenastce. Roszady przyniosły efekt w postaci bezbramkowego remisu, który dla Podbeksidzia i tak był miłym prezentem po laniu w Bełchatowie. W klubie z Bielska-Białej wszyscy zorientowali się już, że przepaść między Ekstraklasą a I Ligą jest spora i "góralski charakter" trzeba połączyć z piłkarskimi umiejętnościami. W meczu z Łodzianami widać było, że klub ze stadionu przy ul. Rychlińskiego ma potencjał, jednak musi przestawić sie na ekstarklasowe myślenie. Do Lubina piłkarze Podbeskidzia pojechali po punkty, jednak z pewnością nie będzie o nie łatwo. Zwłaszcza, gdy w ataku dobrze będzie się spisywał tylko Robert Demjan. Słowacki napastnik jest jak dotąd najjaśniejszym punktem bielskiego zespołu, jednak sam meczu nie wygra. Pod Szyndzielnią wszyscy licza na Adriana Sikorę, który wreszcie odbudował formę i czeka na swoją 57 bramkę w Ekstraklasie. Czy beniaminek sprawi niespodziankę na Dialog Arenie? Czy też piłkarze Jana Urbana pokażą Podbeskidziu miejsce w szeregu? Dowiemy się już dziś.

Początek spotkania o 18:00.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Piłka nożna

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane