Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi polskie » Ekstraklasa

Ekstraklasa | 2011-08-10 16:51:54 | Nadesłał: Anna Szłapa | Źrodlo: gornikzabrze.pl

Idan Shriky marzy o grze przeciwko Ohayonowi

Fot.: Mateusz Czarnecki

W piątkowy wieczór Górnik zmierzy się w Warszawie z Legią. W kadrach obu zespołów znajdują się piłkarze rodem z Izraela: Moshe Ohayon (Legia) i Idan Shriky (Górnik). Obaj reprezentowali ostatnio barwy FC Ashdod i - jak się okazuje - są przyjaciółmi.

Po udanym transferze Maora Meliksona do Wisły Kraków polskie kluby coraz częściej spoglądają w kierunku utalentowanych piłkarzy z Izraela. Latem do Zabrza trafił 30-letni Idan Shriky, a Legię wzmocnił dwa lata młodszy Moshe Ohayon. Pierwszy w poprzednim sezonie rozegrał 33 mecze i strzelił 3 bramki, drugi w 34 spotkaniach trafiał dobramki rywali aż 17 razy. Czy mają szansę zostać gwiazdami T-Mobile Ekstraklasy? Na razie zarówno trener Adam Nawałka, jak i szkoleniowiec Legii Maciej Skorża wprowadzają Izraelczyków do gry stopniowo. Shriky oglądał mecze Górnika jedynie z trybun i dwukrotnie wystąpił w Młodej Ekstraklasie. Ohayon też zaczynał od rozgrywek młodzieżowych, ale w 2. kolejce zaliczył debiut, wchodząc na plac gry w 77. minucie wygranego 3:1 meczu z Cracovią. - Moshe to bardzo dobry pomocnik, który ma świetne, otwierające drogę do bramki podania. Dobrze wykonuje stałe fragmenty gry, no i sam też potrafi strzelać bramki. Prywatnie to bardzo dobry człowiek i mój wielki przyjaciel - chwali zawodnika Legii Shriky, który z Ohayonem zna się od dziecka.

Póki co, Idan skupia się na walce o miejsce w meczowej osiemnastce Górnika. - Szanuję każdą decyzję trenera i cierpliwie czekam na swoją szansę. Potrzebuję więcej czasu na pokazanie swoich możliwości i mam nadzieję, że wkrótce uda mi się przekonać trenera. W końcu przyszedłem tutaj po to, żeby grać - przekonuje 30-letni, były zawodnik FC Ashdod. Jego aktualny bilans to 124 minuty w młodym Górniku i zerowe konto bramkowe. - Starałem się grać jak najlepiej tylko potrafię. Moim celem jest jednak gra w T-Mobile Ekstraklasie i do tego dążę - nie owija w bawełnę Shriky.

Marzeniem napastnika Górnika jest debiut w piątkowym meczu z Legią, gdzie po przeciwnej stronie może zagrać wspomniany Ohayon. - Byłbym bardzo szczęśliwy, gdybym dostał szansę gry przeciwko Legii. Moshe to mój przyjaciel, ale mam nadzieję, że tym razem lepszy będzie Górnik - dodaje Shriky.

O tym, czy trener Adam Nawałka faktycznie zdecyduje się na włączenie Izraelczyka do meczowej kadry przekonamy się w czwartkowy poranek, kiedy to zabrzanie ruszą do stolicy. Bazą Górnika przed meczem z Legią będzie tradycyjnie ośrodek szkoleniowy Allianz w Rynii nad Zalewem Zegrzyńskim.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Piłka nożna

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane