Ekstraklasa | 2011-08-07 19:11:17 | Nadesłał: Mateusz Czarnecki | Źrodlo: inf. własna
Pewne zwyciętwo w pierwszym meczu w sezonie 2011/2012 odniosła Legia Warszawa w Krakowie pokonując tamtejszą Cracovię 3:1. Do przerwy dwie bramki dla stołecznego zepsołu strzelił Manu, po przerwie jedną dołożył Radović. Honorowe trafienie pod koniec meczu dla Cracovii zdobył Saidi Ntibazonkiza
Legia w meczu z Cracovią wyszła na prowadzenie już w 13. minucie meczu. Z dystansu na bramkę Kaczmarka uderzył Vrdoljak, futbolówka najpierw odbiła się od Kosanovicia, potem od Żytki, przez co bramkarz gospodarzy z trudem wybił piłkę w bok, gdzie niepilnowany Manu zdobył pierwszą bramkę dla warszawskiej drużyny w tym sezonie. Cracovia szansę na wyrównanie miała zaledwie dwie minuty później, ale po prostej stracie piłki przez Michała Żewłakowa pomocnik "Pasów" Ntibazonkiza starał się z ostrego kąta pokonać Skabę, lecz uderzył wprost w niego.
Rozgrywający w niedziel bardzo dobre zawody Manu swoją drugą bramkę zdobył w 24. minucie. Janusz Gol tuż przed polem karnym Cracovii w prosty sposób odebrał piłkę Mateuszowi Żytce, początkowo jego strzał zablokowali defensorzy, jednak ostatecznie Manu płaskim uderzeniem po raz drugi pokonał golkipera Cracovii.
Do przerwy Legia prowadziła zdecydowanie 2:0 na boisku rywala i konsekwentnie kontrolowała ten wynik.
Po zmianie stron obraz gry nie zmienił się, spotkanie wciąż stało na wysokim poziomie. Legia trzecią bramkę zdobyła w 68. minucie za sprawą wprowadzonego po przerwie Radovica. Serb bardzo dobrze wyszedł do długiego podania od Michała Żewłakowa, znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Cracovii, ten obronił jego pierwszy strzał, jednak już przy dobitce był bezradny.
W 77. minucie po raz pierwszy na boiskach ekstraklasy w szeregach Legii pojawił się Izraelczyk Moshe Ohayon, który zastąpił Janusza Gola.
W doliczonym czasie gry strzał z dystansu na bramkę Wojciecha Sakby oddał Saidi Ntibazonkiza i piłka po odbiciu się od słupka ostatecznie zaskoczyła interweniującego bramkarza i końcowy wynik został ustalony na 3:1 dla warszawskiej Legii dla której był to pierwszy mecz w nowym sezonie. Natomiast Cracovia doznała już drugiej porażki i nieoczekiwanie dla wszystkich plasuje się na końcu tabeli.
Cracovia - Legia Warszawa 1:3 (0:2)
0:1 Manu 13 min.
0:2 Manu 24 min.
0:3 Miroslav Radović 68 min.
1:3 Saidi Ntibazonkiza 90 min.
Legia Warszawa:84. Wojciech Skaba - 2. Artur Jędrzejczyk, 6. Michał Żewłakow, 17. Marcin Komorowski, 14. Jakub Wawrzyniak - 9. Manu, 16. Ariel Borysiuk, 21. Ivica Vrdoljak, 5. Janusz Gol (77' 34. Moshe Ohayon), 33. Michał Żyro (46' 32. Miroslav Radović) - 28. Danijel Ljuboja (81' 7. Michal Hubnik)
Cracovia: 83. Wojciech Kaczmarek - 3. Milos Kosanović, 5. Mateusz Żytko, 6. Arkadiusz Radomski (64' 4. Vladimir Boliević), 25. Andraz Struna - 10. Saidi Ntibazonkiza, 18. Mateusz Bartczak, 8. Hesdey Suart (5' 2. Krzysztof Nykiel) - 23. Andrzej Niedzielan, 11. Koen Van Der Biezen (63' 40. Rok Straus)
Żółta kartka: Miroslav Radović (Legia)
Sędzia: Paweł Pskit (Łódź)
Widzów: 12 546
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.