Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi polskie » Ekstraklasa

Ekstraklasa | 2011-07-30 21:29:59 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: inf. własna/widzewiak.pl

Trenerski dwugłos po meczu Widzew - Wisła

Fot.: Dawid Ćmielewski

Oto co do powiedzenia po spotkaniu inaugurującym rozgrywki T-Mobile Ekstraklasy mieli szkoleniowcy Widzewa Łódź oraz Wisły Kraków.

Radosław Mroczkowski (trener Widzewa): "Nie spodziewałem się, że stworzymy sobie tyle sytuacji. Dla nas ta pierwsza połowa była bardzo fajna. Mogliśmy prowadzić przynajmniej jedną bramką. Było widać, że Wisła jest w grze, jest w środku sezonu, miała więcej swobody, kombinacyjnej gry. Wiedzieliśmy o tym i staraliśmy się stworzyć swoje sytuacje. Szkoda tych dwóch poprzeczek, które nie zamieniły się na bramki. Generalnie cieszę się z tego, że potrafiliśmy strzelić bramkę. Gdyby było 0:0 i byśmy stracili taką bramkę, to naprawdę byłbym bardzo smutnym człowiekiem. Jeden punkt mnie cieszy, myślę, że na początek mojej drogi, można powiedzieć, że jest ok. Pochwały dla zespołu, który na pewno walczył i zostawił na boisku dużo zdrowia. Powiedziałem swoim zawodnikom, że potrzeba jedenastu ludzi, którzy stworzą zespół i to było naszą siłą."

Robert Maaskant (trener Wisły): "Była to dla nas bardzo poważna rozgrywka. Dobrze zaczęliśmy, mieliśmy kontrolę nad piłką. Niestety, mieliśmy pewne problemy przy podaniach, co stwarzało szansę Widzewowi. Uważam jednak, że powinniśmy zdobyć gola już na samym początku. W przerwie powiedziałem jednak swoim zawodnikom, aby grali szybciej, tworzyli więcej szans. Jak wszyscy widzieli, Wisła była bardziej otwarta, ale nie byłem usatysfakcjonowany z tej gry. Rzut wolny był lub nie, niemniej padł z niego gol. Musieliśmy wstawić nowych graczy, nacisnąłem na swoich zawodników, aby grali jeszcze szybciej. W ostatniej sekundzie udało nam się strzelić bramkę, mecz zakończył się wynikiem 1:1 i uważam, że to był dobry wynik po tym meczu. Oczywiście, nie jesteśmy do końca szczęśliwi. My, jako mistrzowie, powinniśmy zawsze grać jak najlepiej, zawsze walczyć o trzy punkty. Komplementy należą się Widzewowi, który grał bardzo dobrze. Komplementy należą się też dla mojego kolegi, który zdobył swój pierwszy punkt w Ekstraklasie.”

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Piłka nożna

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane