Ekstraklasa | 2011-06-13 17:15:51 | Nadesłał: Mateusz Czarnecki | Źrodlo: ksppolnia.pl
Czterech zawodników Polonii, którzy sezon 2010/11 spędzili na wypożyczeniach w innych klubach, powróci niebawem na Konwiktorską. W połowie maja uczynił to już Daniel Ciach, bowiem jego GKP Gorzów Wielkopolski z powodów finansowych wycofał się z rozgrywek pierwszej ligi.
Ciach był w Gorzowie podstawowym zawodnikiem. Rozegrał 22 spotkania ligowe, w których strzelił trzy bramki. Już w pierwszej kolejce pokonał golkipera Sandecji Nowy Sącz, a tuż przed wycofaniem drużyny z rozgrywek zdobywał gole w meczach z GKS-em Katowice i późniejszym spadkowiczem, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Ciachu, który w barwach "Czarnych Koszul" rozegrał dwa mecze w Ekstraklasie i jeden w Lidze Europy, występował zarówno jako środkowy obrońca, jak i pomocnik. W końcówce sezonu, po powrocie do Warszawy, zagrał też w dwóch meczach Młodej Ekstraklasy - z Bełchatowem i Wisłą Kraków. Mimo, że w drugiej połowie spotkania z "Białą Gwiazdą" trener Libor Pala desygnował go do gry... w ataku, bramki jednak nie zdobył.
Jesienią barwy GKP reprezentował również Krystian Feciuch. 22-letni defensywny pomocnik rozegrał osiem spotkań na zapleczu Ekstraklasy. Zimą przeniósł się do swojego macierzystego klubu, Lubuszanina Trzcianka. W Trzciance polonista, który jeszcze za kadencji trenera Bakero wystąpił w trzech meczach ligowych Polonii, rozegrał 13 spotkań i zdobył jedną bramkę, a jego drużyna zajęła 11. miejsce w kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej grupie trzeciej ligi. Co ciekawe, barwy Lubuszanina reprezentuje również starszy brat Krystiana, Jarosław.
Trzecim z zawodników Polonii, który latem związał się z GKP, jest Damian Jaroń. On jednak również nie wywalczył miejsca w podstawowym składzie ekipy z Gorzowa i zimą zdecydował się na zmianę otoczenia. Trafił do drugoligowej Wisły Płock. Tam z marszu wskoczył do wyjściowej jedenastki i w rundzie wiosennej rozegrał komplet spotkań, zdobywając przy tym trzy bramki. W niedzielę "Nafciarze", po wyjazdowym zwycięstwie ze Startem Otwock, zapewnili sobie awans do pierwszej ligi.
Sezonu 2010/11 do udanych nie zaliczy z pewnością Daniel Mąka. Wychowanek warszawskiej Agrykoli, który dwa lata temu golem w Zabrzu zapewnił Polonii awans do europejskich pucharów, ostatni rok spędził w pierwszoligowej Niecieczy. Drużyna, w której składzie znajdowało się wielu piłkarzy znanych z boisk Ekstraklasy, nie okazała się jednak czarnym koniem rozgrywek. Zespół z Małopolski do ostatniej kolejki walczył bowiem o uniknięcie spadku i dzięki wygranej z Piastem Gliwice udało mu się zrealizować ten cel. Mąka przez cały sezon rozegrał zaledwie 15 meczów, z których tylko dwa rozpoczął w podstawowym składzie.
Więcej, bo 27 spotkań, rozegrał Mariusz Zasada. Lewy obrońca lub pomocnik występował w Górniku Łęczna, który w ostatecznym rozrachunku zajął 8. miejsce w pierwszoligowej tabeli. Zasi zdobył też jedną bramkę. W rozegranym na początku maja spotkaniu pokonał bramkarza Piasta Gliwice, a jego drużyna zwyciężyła 4:0.
Jedynym polonistą, któremu okres wypożyczenia skończy się dopiero 31 grudnia, jest Michał Ciarkowski. Boczny pomocnik jesienią występował we Flocie Świnoujście (5 goli w 17 meczach), a w styczniu został wypożyczony po raz kolejny. Tym razem do Warty Poznań, w której w 10 spotkaniach dwukrotnie umieszczał piłkę w bramce rywala.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.