Ekstraklasa | 2011-06-07 12:33:47 | Nadesłał: Anna Szłapa | Źrodlo: gornikzabrze.pl
Wysokie, szóste miejsce Górnika na koniec minionego sezonu to zasługa nie tylko trzonu zespołu, ale również silnej ławki rezerwowych. Jednym z piłkarzy, którzy za każdym razem wnosili coś do gry Górnika, był Gabriel Nowak.
Gabriel trafił do Zabrza z GKS Katowice w zimowym okienku transferowym. Wiosną rozegrał 11 spotkań w ekstraklasie: dziesięciokrotnie wchodził na plac gry w roli zmiennika, a ostatni mecz sezonu - wygrany z Widzewem 4:0 - rozegrał w pełnym wymiarze czasowym. - Liczyłem się z tym, że od razu nie stanę się podstawowym zawodnikiem Górnika. Zresztą w GieKSie też nikt nie gwarantował mi pewnego grania. Mimo wszystko uważam, że przenosiny do Zabrza to była trafna decyzja i te pół roku na pewno nie było dla mnie czasem straconym. Traktuję to jako dobre przetarcie przed kolejnym sezonem - tłumaczy 26-letni, defensywny pomocnik z Rybnika.
Jak na sportowca przystało, Nowak zamierza podnieść sobie poprzeczkę jeszcze wyżej. - Moim celem na nowy sezon jest wywalczenie miejsca w podstawowym składzie. Wiem, że na mojej pozycji jest spora konkurencja (Adam Marciniak, Mariusz Przybylski, Aleksander Kwiek - przyp. red.), ale jestem pewien, że mogę dać drużynie dużo dobrego - zapewnia.
Znakiem rozpoznawczym Gabriela są dobry odbiór, mocne i celne podania, ale również strzały z dystansu. Zabrzańscy kibice już kilka razy mieli okazję oklaskiwać potężne i celne strzały tego zawodnika. - Lubię strzelać z dystansu. W GKS-ie zdobyłem bramkę z ponad 25 metrów, a w Górniku na razie jeszcze nic nie wpadło. Nie ukrywam, że czekam na to z niecierpliwością - dodaje Gabriel, który z minionego sezonu zapamięta przede wszystkim dwa spotkania. Pierwsze, to wygrany 2:0 mecz na boisku mistrza Polski, Wisły Kraków, gdzie pełnił rolę rezerwowego i o mało nie pokonał Sergieja Pareikę. Drugie, to wspomniana wcześniej potyczka z Widzewem. - Doczekałem się gry od pierwszych minut i jestem z tego występu zadowolony. Rzadko wygrywa się w lidze w takich rozmiarach - mówi wychowanek Energetyka ROW Rybnik.
Gabriel i jego koledzy rozpoczęli już okres urlopowy i do treningów wrócą za trzy tygodnie. - Jakie plany na wakacje? Wybieramy się z Marcinem Wodeckim na tygodniowy, zagraniczny urlop.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.