Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Europejskie Puchary » Liga Mistrzów

Liga Mistrzów | 2008-11-04 18:55:02 | Nadesłał: Mateusz Czarnecki | Źrodlo: inf. własna

Czas na rewanże: 4. kolejka LM

W Lidze Mistrzów przeszedł czas na rundę rewanżową. Najciekawiej zapowiada się pojedynek Liverpoolu i Atletico Madryt w grupie D. We wtorek możemy zobaczyć dwóch polaków na boiskach Szachtar Donieck Mariusza Lewandowskiego zagra ze Sportingiem Lizobona, a cypryjski Anorthosis, w którym gra Łukasz Sosin będzie gościł Inter Mediolan.

Grupa A

Będzie to z pewnością hit dzisiejszego wieczoru pogrążona w wielkim kryzysie Roma gościć będzie u siebie Chelsea Londyn. Rzymianie są obecnie na dnie tabeli Serie A, bo zajmują 17. lokatę. Ale w lidze mistrzów wiedzie się im bardzo dobrze, ciągle liczą się w walce o awans do kolejnej rundy. Dobra wiadomość dla fanów Romy to taka, że kapitan Francesco Totti mimo nieobecności w meczu z Juve, powinien wystąpić przeciwko Chelsea.

Chelsea w 3 meczach LM zdobyła siedem oczek i spokojnie powinna wyjść z grupy. Również w lidze angielskiej "The Blues" gra znakomicie i przewodzi w stawce o mistrzostwo. W ostatnim meczu przypomniał sobie jak strzela się bramki Nicolas Anelka, który popisał się hattrickiem.
Faworytem zdecydowanym jest drużyna gości, nawet patrząc na ciężki zawsze do pokonania Stadion Olimpijski w Rzymie.


W drugim meczu tej grupy rumuński CFR Cluj zmierzy się z Girondins Bordeaux, czyli mistrz Rumunii z wicemistrzem Francji.
Po ostatnich wyczynach w LM rumuńskiej drużyny i dobrej grze w krajowej lidze, można pokusić się o stwierdzenie, że właśnie oni są faworytem tego spotkania.
Mimo również dobrej gry i 3. miejsca w lidze francuskiej to Bordeaux, może mieć spore kłopoty w dzisiejszym meczu. Dlatego wielu fachowców typuje remis.

godz. 20:45
AS Roma - Chelsea Londyn
CFR Cluj - Girondins Bordeaux

****

Grupa B


Inter Mediolan leci na Cypr, aby zmierzyć się z drużyną Anorthosisem Famagusta. Faworytem będą goście, lecz tylko na papierze.
O wszystkim zadecyduje boisko, a na stadionie, gdzie grają gospodarze wszystko wydaje się możliwe. Wygrali w kwalifikacjach u siebie z Rapidem Wiedeń, Olympiakosem Pireus, a potem już w fazie grupowej z Panathinaikosem Ateny. U siebie ekipa Łukasza Sosina gra niemal perfekcyjnie.
Inter w lidze gra wyśmienicie i jeśli tak samo zagra dzisiaj będzie mógł sobie zapewnić awans do kolejnej fazy.

Drugi mecz jest pojedynkiem Werderu Brema z Panathinaikosem Ateny.
W obecnej edycji LM Bremeńczycy zremisowali wszystkie mecze. Natomiast "zielone koniczynki" po trzech meczach mają tylko jeden punkt i tylko zwycięstwo daje im jeszcze jakiekolwiek szanse na wyjście z grupy. Faworytem jest niemiecka drużyna, która ma wysokie aspiracje na awans do drugiej rundy.


godz. 20:45
Anorthosis Famagusta - Inter Mediolan
Werder Brema - Panathinaikos Ateny

****

Grupa C


Na Estatdio Jose Alvalade w Lizbonie miejscowy Sporting podejmował będzie Szachtar Donieck. Ukraińcy mają nóż na gardle i, jeśli myślą o dalszej grze w LM, muszą bezwarunkowo pokonać drużynę portugalską. Dla ekipy Mariusza Lewandowskiego to ostatni moment na przebudzenie – Szachtar zdobył dotychczas zaledwie trzy punkty i każdy inny wynik niż wygrana przybliży ich do Pucharu UEFA, a nie do drugiej rundy LM. Portugalczycy na koncie mają sześć punktów i duże szanse na wyjście razem z Barceloną z grupy.

Na Camp Nou dojdzie do pojedynku lidera Grupy C z najsłabszym jej uczestnikiem.
Barcelona już prawie pewna awansu po dzisiejszym zwycięstwie może już świętować awans. Mimo, że FC Basel w lidze szwajcarskiej wygrywa mecz za meczem, to nie ma co liczyć na korzystny rezultat w Barcelonie.
Katalończycy w 6 ostatnich meczach strzelili swoim rywalom aż 24 bramki. Pytanie ile uda im się strzelić dzisiaj na Camp Nou.

godz. 20:45
Sporting Lizbona - Szachtar Donieck
FC Barcelona - FC Basel

****

Grupa D


Na Anfield Road FC Liverpool podejmować będzie Atletico Madryt. Liderzy grupy po ostatnim podziale punktami teraz będą chcieli zagarnąć cała pulę. 2 tygodnie temu mecz był bardzo emocjonujący i chodź bliscy trzech punktów byli piłkarze Liverpoolu to mecz zakończył się remisem 1:1. Dzisiaj na Anfield Road gospodarze będą chcieli sam przewozić w grupie, ale będzie to bardzo trudne bo Atletico nie podda się bez walki.

W drugim spotkaniu tej grupy Olympique Marsylia na Stade Velodrome gościł będzie PSV Eindhoven. Od tego meczu również zależy kto wyjdzie z grupy. OM ma jak narazie zero punktów na koncie i jeżeli pokona dzisiaj PSV to Francuzi będą do końca liczyć się o awans ale już chyba tylko do Pucharu UEFA. Zwycięstwo holenderskiej ekipy skaże Olympique na ostanie miejsce w grupie, a sami podłączą się jeszcze w walkę o drugie miejsce w grupie. Dlatego jest to bardzo ważny mecz dla układu całej grupy.

godz. 20:45
Liverpool FC - Atletico Madryt
Olympique Marsylia - PSV Eindhoven

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane